
Nie żyje Jesus de Miguel Alameda. Tragiczne skutki brutalnego faulu podczas meczu.
Hiszpański futbol pogrążył się w żałobie. Nie żyje Jesus de Miguel Alameda, napastnik CD Tenerife, który w poniedziałek doznał poważnych obrażeń po brutalnym starciu podczas meczu z FC Andorra na zapleczu LaLiga. Pomimo szybkiej interwencji służb medycznych i walki lekarzy o jego życie, 30-letniego zawodnika nie udało się uratować.
Do tragedii doszło w doliczonym czasie gry. W 97. minucie spotkania Alameda ruszył z kontratakiem, gdy poza pole karne wyszedł bramkarz gości Jesus Owono. Interwencja golkipera zakończyła się potężnym zderzeniem z napastnikiem gospodarzy. Siła uderzenia była tak duża, że zawodnik Tenerife natychmiast upadł na murawę i stracił przytomność.
Nie żyje Jesus de Miguel, 30-letni piłkarz CD Tenerife, który doznał poważnego urazu podczas poniedziałkowego meczu z Andorrą.
Po zderzeniu z bramkarzem rywali zawodnik stracił przytomność i trafił do szpitala. Niestety, mimo udzielonej pomocy, jego stan się pogorszył i we wtorkowy poranek nadeszła informacja o jego śmierci. https://t.co/OvNrcYX6Gx
— 🌐 ᴛʜᴇᴘᴏʟᴀɴᴅɴᴇᴡs 🌐 (@thepolandnews_) November 3, 2026
Sędzia błyskawicznie przerwał spotkanie, a na boisko wbiegły służby medyczne. Ratownicy przez długie minuty walczyli o zdrowie piłkarza, po czym został on przetransportowany karetką do szpitala. Według hiszpańskich mediów doszło do zatrzymania oddechu oraz akcji serca. Stan zawodnika od początku określano jako krytyczny.
Przeczytaj także – Sensacja w TVP! Nowy głos skomentuje mecz reprezentacji Polski
Bramkarz FC Andorra za swoje wejście obejrzał bezpośrednią czerwoną kartkę, jednak wynik meczu szybko przestał mieć jakiekolwiek znaczenie. Cała uwaga skupiła się na walce o życie Alamedy. We wtorek rano klub informował jeszcze o pogorszeniu jego stanu neurologicznego, a kilka godzin później przekazał najgorsze możliwe wiadomości.
W oficjalnym komunikacie CD Tenerife poinformowało o śmierci swojego zawodnika. Klub wyraził ogromny ból i złożył kondolencje rodzinie, bliskim oraz wszystkim związanym z drużyną. Jednocześnie poproszono o uszanowanie prywatności rodziny w tych niezwykle trudnych chwilach.
Jesus de Miguel Alameda miał 30 lat. Występował na pozycji środkowego napastnika i był dobrze znaną postacią na hiszpańskich boiskach. W trakcie swojej kariery reprezentował między innymi CD Castellon, Unionistas CF, Navalcarnero oraz CD Tenerife. Na poziomie Segunda División rozegrał 40 spotkań.
Przeczytaj także – Koniec ery Grbicia? Trener reprezentacji Polski ujawnił plany
Śmierć hiszpańskiego piłkarza wstrząsnęła środowiskiem futbolowym. Do mediów społecznościowych natychmiast zaczęły napływać kondolencje od klubów, zawodników i kibiców, którzy oddają hołd zawodnikowi, którego życie zakończyło się w tragicznych okolicznościach na piłkarskim boisku.
Pep Guardiola także zareagował na śmierć Jesúsa de Miguela oraz incydent, który doprowadził do zgonu 30-letniego napastnika CD Tenerife:
„Przede wszystkim składam najszczersze kondolencje rodzinie Jesúsa de Miguela, wszystkim w klubie CD Tenerife oraz całej hiszpańskiej społeczności piłkarskiej. To łamie serce. Prawdziwa tragedia” – powiedział Guardiola.
„Nie będziemy obwiniać bramkarza, Jesúsa Owono, ponieważ z pewnością nie miał on intencji, by komukolwiek wyrządzić krzywdę. To profesjonalista wykonujący swoją pracę i jestem pewien, że teraz bardzo cierpi. Musimy jednak wyciągnąć wnioski i uczyć zawodników, że futbol to nie kwestia życia i śmierci. Mowa tu o agresywnych zagraniach, jakie widywaliśmy w przeszłości – takich, za które w Realu Madryt oklaskiwano Sergio Ramosa czy Pepe – gdy obrońcy wchodzą w pojedynki, przekraczając wszelkie granice. Mecz piłkarski nie powinien być jak wojna. Futbol ma sprawiać radość, a nie służyć zadawaniu bólu czy narażaniu życia kolegi z boiska. To niezwykle smutne, że Miguel stracił życie w takich okolicznościach, a jego kariera dobiegła końca przez jedno nieszczęśliwe zdarzenie. Musimy chronić zawodników.”
„Dlatego, zwracając się do rodziny oraz całego klubu CD Tenerife – jesteśmy z Wami myślami. Spoczywaj w pokoju, Jesús”.
🚨 🎙️ Pep Guardiola Reacts To the Death of Jesús de Miguel nd incident that caused the death of the 30-year old CD Tenerife striker;
🗣️ "First of all, my deepest condolences to the family of Jesús de Miguel, to everyone at CD Tenerife, and to all of Spanish football. It is heartbreaking. A tragedy.
We won’t blame the goalkeeper, Jesús Owono, because it was never his intention to hurt anyone. He is a professional doing his job, and I am sure he is suffering terribly right now. But we have to reflect and teach players that football is not a do or die affair. These are the kind of aggressive tackles we used to see, the ones Sergio Ramos and Pepe were cheered on for at Real Madrid—when defenders go into challenges crossing the line. You don’t play a football match like a war. Football is meant to be enjoyed, not played to cause pain or put a colleague’s life at risk. It’s so sad that Miguel lost his life this way, and his whole career came to an end just because of one incident. We must protect the players.
So, to the family and the entire CD Tenerife, our thoughts are with you. Rest in peace, Jesús." https://t.co/Vd9yHBCWwh
— Lord Zeus CFC/RM (@LordZeus_Usulor) November 3, 2026















