
Niemiecki piłkarz Marvin Ducksch oskarżony o prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu.
Niemiecki napastnik Birmingham City, Marvin Ducksch, został formalnie oskarżony o prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu po kolizji trzech pojazdów, do której doszło w Poniedziałek Wielkanocny w godzinach wieczornych.
Championship star charged with drink-driving after car crash as statement issued 🚨https://t.co/Gx2x5Gol1v
— Daily Star Sport (@DailyStar_Sport) April 14, 2026
Okoliczności zdarzenia
Do wypadku doszło około godziny 22:30 na drodze A3400 w pobliżu Henley-in-Arden, niedaleko ośrodka treningowego Birmingham City. Policja z Warwickshire zatrzymała Duckscha na miejscu zdarzenia, a następnie – 13 kwietnia – postawiła mu zarzut prowadzenia pojazdu z nadmiernym poziomem alkoholu we krwi. Piłkarz został zwolniony za kaucją i ma stawić się przed sądem magistrackim w Leamington 20 maja.
Przeczytaj także – Były kapitan Chelsea kupi klub piłkarski EFL
Reakcja klubu i konsekwencje sportowe
Birmingham City potwierdziło, że sprawa jest traktowana poważnie i została rozwiązana wewnętrznie, równolegle z toczącym się postępowaniem prawnym. Klub wydał oświadczenie, w którym podkreślono, że Ducksch przyznał się do winy, przeprosił kolegów z drużyny, sztab oraz kibiców, a także zaakceptował pełną odpowiedzialność za swoje działania.
Bezpośrednim skutkiem incydentu było odsunięcie zawodnika od udziału w ostatnim meczu ligowym. Jego nieobecność w kadrze meczowej była pierwszym sygnałem, że sprawa ma realny wpływ na sytuację sportową klubu.
Przeczytaj także – Nowa praca Southgate’a. Były selekcjoner Anglii zaskoczył kibiców
Kontekst kariery zawodnika
32-letni Ducksch dołączył do Birmingham City latem poprzedniego roku, przechodząc z Werderu Brema. W bieżącym sezonie zdobył 11 bramek we wszystkich rozgrywkach i był jednym z kluczowych zawodników drużyny walczącej o stabilizację w środku tabeli Championship. Wcześniej reprezentował m.in. Borussię Dortmund, Holstein Kiel, Fortunę Düsseldorf i St. Pauli. Ma również na koncie dwa występy w reprezentacji Niemiec z listopada 2023 roku.
Co dalej?
Choć sprawa jest w toku, a ostateczne decyzje zapadną dopiero przed sądem, potwierdzenie zarzutów sprawia, że sytuacja Duckscha nabiera powagi. Dla klubu oznacza to konieczność wypracowania strategii ponownej integracji zawodnika z drużyną, natomiast dla samego piłkarza – moment refleksji i potencjalny punkt zwrotny w karierze.











