Szokująca kontuzja gwiazdy Liverpoolu! Czeka go 9 miesięcy przerwy

4
Liverpool traci kluczowego napastnika. Ekitike nie zagra przez dziewięć miesięcy. Zdjęcie - Anfield Edition, x.

Hugo Ekitike wypada z gry na dziewięć miesięcy po zerwaniu ścięgna Achillesa.

Francuski napastnik Liverpoolu, Hugo Ekitike, doznał poważnej kontuzji podczas rewanżowego meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów przeciwko Paris Saint-Germain na Anfield. Badania potwierdziły zerwanie prawego ścięgna Achillesa, co oznacza dla 23‑latka około dziewięciu miesięcy przerwy od gry.

Jak doszło do kontuzji?

Ekitike upadł na murawę bez kontaktu z rywalem, natychmiast chwytając się za prawą nogę. Ból był na tyle silny, że zawodnik nie był w stanie opuścić boiska o własnych siłach i został zniesiony na noszach. Już pierwsze reakcje sztabu i piłkarzy wskazywały na bardzo poważny uraz.

Konsekwencje dla Liverpoolu

Kontuzja Ekitike to ogromny cios dla drużyny Arne Slota. Napastnik był jednym z kluczowych zawodników ofensywy, a jego absencja potrwa co najmniej do początku 2027 roku. Oznacza to, że:

  • nie zagra już w obecnym sezonie,
  • opuści początek kolejnych rozgrywek,
  • Liverpool traci jednego z najważniejszych graczy w walce o cele sportowe.

Przeczytaj także – Celtic kontra Tottenham! Wielki bój o legendę Liverpoolu

Uderzenie w reprezentację Francji

Uraz Ekitike ma również poważne konsekwencje dla reprezentacji Francji. Według doniesień francuskich mediów, napastnik nie zagra na Mistrzostwach Świata 2026, które odbędą się w USA, Meksyku i Kanadzie. To ogromna strata, ponieważ zawodnik był coraz mocniejszym kandydatem do gry w kadrze Didiera Deschampsa.

Eksperci o skali urazu

Specjaliści od medycyny sportowej podkreślają, że zerwanie ścięgna Achillesa to jedna z najpoważniejszych kontuzji w futbolu. Proces leczenia obejmuje operację, długotrwałą rehabilitację i stopniowy powrót do obciążeń. Szacowany czas powrotu na boisko wynosi 7–12 miesięcy, a dojście do pełnej formy może potrwać jeszcze dłużej.

Przeczytaj także – 19‑letnia sensacja Premier League na celowniku Liverpoolu

Co dalej?

Liverpool będzie musiał radzić sobie bez swojego napastnika przez większość roku, a klub prawdopodobnie rozważy wzmocnienia ofensywy. Sam Ekitike czeka długa i wymagająca rehabilitacja, ale przy odpowiednim wsparciu i determinacji ma szansę wrócić na wysoki poziom.

Brak postów do wyświetlenia