
Declan Rice został zdjęty z boiska w przerwie meczu z Norwegią, a gwiazda Arsenalu wciąż nie jest w pełni wyzdrowiona – a Anglia może pozostać bez swojego najważniejszego pomocnika, gdy Argentyna jutro w środę zagra w półfinale.
Declan Rice był jednym z kilku angielskich zawodników, którzy mieli problemy w upale w Miami. Został zmieniony w przerwie ćwierćfinału przeciwko Norwegii, a według BBC Sport, 26-latek wciąż zmaga się z konsekwencjami choroby, która zmusiła go do opuszczenia boiska.
Przeczytaj: Roy Keane przywraca do życia starego Alf-Inge Hålanda po bezlitosnym komentarzu o Mistrzostwach Świata
W naszej usłudze Live możesz śledzić wszystkie mecze Mistrzostw Świata.
Teraz Anglia będzie musiała podjąć późną decyzję, czy w środę wieczorem wystąpi przeciwko Argentynie.
Mówi się, że panuje optymizm co do umiejętności gry Rice’a – ale utrzymujące się wątpliwości sprawiają, że Thomas Tuchel może mieć problemy w środku pola.
Brak opcji w maszynowni
Partnerstwo Rice’a z Elliotem Andersonem w środku pola zostało utrwalone – a opcji poza tą parą nie ma wiele.
Prawy obrońca Reece James wszedł za Rice’a w meczu z Norwegią, a Tuchel wykorzystał wszechstronność kapitana Chelsea. Jednak James opuścił poprzednie trzy mecze z powodu kontuzji ścięgna uda, a w rozgrywkach turnieju wyglądał na niestabilnego.
Jordan Henderson jest nieobecny z powodu dziwnej kontuzji nadgarstka, której doznał podczas obchodów zwycięstwa nad Meksykiem. A Kobbie Mainoo z Manchesteru United – który miał znakomity sezon na Old Trafford – nie rozegrał ani minuty na Mistrzostwach Świata.
Biorąc pod uwagę skalę wydarzenia i wyzwanie, jakie Anglia stanie przeciwko Lionelowi Messiemu i spółce, jest bardzo mało prawdopodobne, by Tuchel wystawił Mainoo.
James wydaje się być wyborem – ale ryzyko jest oczywiste
Biorąc pod uwagę jego znajomość z klubowym kolegą Enzo Fernándezem, James wydaje się najbardziej oczywistym wyborem, jeśli Rice nie jest gotowy, by zagrać w Atlancie.
Jednak występ Jamesa oraz sprawność fizyczna Ezri Konsy – który sam zmaga się z kontuzją mięśnia dwugłowego uda, po występie na prawej obronie przeciwko Norwegii – sprawiają, że wybór wiąże się ze znacznym ryzykiem.
Rice już walczył z kontuzją mięśnia dwugłowego udowego, pomagając Anglii dotrzeć do tego punktu. Bez wątpienia jest kluczowy dla nadziei Anglii na pierwszy finał Mistrzostw Świata od 1966 roku.
Teraz pozostaje pytanie, czy uda mu się podnieść – czy też Tuchel będzie musiał skorzystać z jednej z największych szans turnieju.
Czytaj dalej o angielskich klubach: Aston Villa, która właśnie została „okradziona”, ściga gwiazdę Manchesteru United, która nie jest na sprzedaż















