
Piotr Zieliński pomógł hitowemu transferowi. Włoska gwiazda wybrała Warszawę przez… gola Polaka.
Yuri Romano, jeden z najlepszych włoskich siatkarzy i dwukrotny mistrz świata, został jednym z najgłośniejszych transferów Projektu Warszawa przed sezonem 2026/27. Jak się okazuje, na jego decyzję o przeprowadzce do Polski wpłynęło zupełnie nieoczekiwane wydarzenie. Chodzi o bramkę zdobytą przez Piotra Zielińskiego.
Włoski atakujący po zaledwie jednym sezonie spędzonym w rosyjskim Fakiele Nowy Urengoj zdecydował się na zmianę otoczenia. Choć miał już pozytywne nastawienie do oferty z Warszawy, ostatni impuls do podpisania kontraktu przyszedł w bardzo nietypowych okolicznościach.
Jak ujawnił w rozmowie z Weszło, podczas podejmowania decyzji oglądał mecz Interu Mediolan. Właśnie wtedy Piotr Zieliński wpisał się na listę strzelców.
– Działacze Projektu przedstawili mi ofertę. Byłem generalnie na tak, ale jeszcze się zastanawiałem. Tamtego wieczoru było spotkanie Interu i Zieliński strzelił gola. Wtedy pomyślałem: „To musi być jakiś znak. Przechodzę do Projektu” – przyznał Romano.
Przeczytaj także – Polak znów zachwycił we Włoszech. Takie oceny mówią wszystko
Dla reprezentanta Włoch Polska od dawna była atrakcyjnym kierunkiem. Romano nie ukrywał, że obserwował poziom polskich rozgrywek i imponowała mu atmosfera panująca podczas meczów.
Włoski siatkarz podkreślił, że podczas wizyt w Polsce z reprezentacją wielokrotnie zastanawiał się, jak wygląda codzienność zawodników występujących przed tak żywiołowymi kibicami. To właśnie wysoki poziom ligi, ambitny projekt sportowy oraz przekonanie, że klub bardzo zabiegał o jego transfer, miały przesądzić o przeprowadzce do Warszawy.
Romano odniósł się również do swojego pobytu w Rosji. Przyznał, że tamtejsza siatkówka różni się od tej znanej z Włoch czy Polski. Jego zdaniem jest znacznie bardziej fizyczna i oparta na sile, podczas gdy w innych czołowych ligach większą rolę odgrywają aspekty techniczne.
❗️ 🇮🇹 YURI ROMANO, ATAKUJĄCY REPREZENTACJI WŁOCH, W WYWIADZIE DLA "WESZŁO".:
🎙: – Od początku byłem przekonany, że działacze z Warszawy bardzo mnie chcą. Wiedziałem też, że PlusLiga, teraz już Tauron Liga, stoi na bardzo wysokim poziomie i w praktycznie każdej hali jest świetna atmosfera. Kiedy przyjeżdżałem w przeszłości do Polski z reprezentacją Włoch, zawsze miałem w głowie: „Granie w tym kraju, dla tych ludzi, musi być czymś szalonym i fantastycznym”.
🎙: – Roberto Piazza był już moim trenerem, w Milano, ale gdy rozmawiałem z działaczami Projektu o transferze, nie wiedziałem, że to on obejmie zespół. Mówili mi tylko, że chcą zatrudnić topowego szkoleniowca. Myślę, że udało im się to zrobić, a dla mnie to jeszcze lepiej, że mam tutaj trenera właśnie z Włoch.
🎙: – Znam historię i wiem, że ta drużyna cztery razy w sześciu ostatnich sezonach zajmowała trzecie miejsce. Teraz chcemy zagrać o złoto, awansować do wielkiego finału. Ważny będzie początek rozgrywek, bo w zespole są nowi zawodnicy i nowy trener, co oznacza trochę inną siatkówkę i wymaga czasu. Ale czuję, że będzie bardzo dobrze.
LINK PONIŻEJ, NAPRAWDĘ WARTO, BY POZNAĆ HISTORIĘ ROMANO – PIĘKNA ROZMOWA. 🔝🫡
[https://t.co/mrdLy9FVTW].
Foto: PGE Projekt, Facebook.
#TAURONLiga— Jakub Balcerzak (@Jakub110Jakub) October 20, 2026
Według Włocha sezon spędzony w Rosji okazał się cenną lekcją. Jako główna gwiazda zespołu był celem blokujących i musiał brać na siebie znacznie większą odpowiedzialność niż wcześniej. Sam uważa, że doświadczenie zdobyte w takich warunkach uczyniło go lepszym zawodnikiem.
Przeczytaj także – Iga Świątek zakończyła sezon. Tyle zarobiła w 2026 roku
Romano zdążył już zadebiutować w nowych barwach. Projekt Warszawa pokonał Energę Indykpol AZS Olsztyn 3:1, a włoski atakujący zdobył siedem punktów, dokładając do swojego dorobku także asa serwisowego.
Transfer Romano to jeden z najmocniejszych ruchów na polskim rynku siatkarskim. A sam zawodnik z pewnością długo nie zapomni, że ostatecznie do podpisania kontraktu przekonał go… gol Piotra Zielińskiego.
















