
Finlandia sprawiła jedną z największych niespodzianek mistrzostw Europy, eliminując broniących tytułu Włochów po emocjonującym meczu zakończonym wynikiem 3:2.
Tym samym awansowała do półfinału, burząc przewidywania ekspertów, którzy widzieli Italię w gronie kandydatów do złota.
Dla Finów sukces ma wyjątkowe znaczenie. Było to ich pierwsze zwycięstwo nad Włochami od 48 lat i przełamanie wieloletniej serii porażek. Fińskie media nie kryły zachwytu, nazywając triumf historyczną sensacją i dowodem na to, że drużyna potrafi rywalizować z najlepszymi mimo roli outsidera.
Przeczytaj: Montreal należał do niej. Polka napisała własną historię
Szczególne uznanie zdobyła determinacja młodego zespołu, który nie przestraszył się ani mistrzów świata, ani gorącej atmosfery w Turynie. W półfinale Finlandia zmierzy się z Francją, a o drugie miejsce w finale powalczą Polska i Słowenia.
CO ZA MECZ 🤯
— Aluron CMC Warta Zawiercie 🏐🇵🇱 (@AluronCMC) September 23, 2026
Finowie dokonali nie lada sensacji i wyeliminowali Włochów w ćwierćfinale mistrzostw Europy! Mistrzowie świata poza strefą medalową ❌
Kamil Rychlicki zameldował się na boisku w III secie i zdobył 1 punkt atakiem.#EuroVolleyM
Fot. CEV pic.twitter.com/MEiioD35Yr
Jeszcze przed ćwierćfinałem mało kto dawał im szanse. Finlandia zaskoczyła jednak całą siatkarską Europę, pokonując faworyzowanych Włochów i meldując się w półfinale mistrzostw Europy.
Przeczytaj: Montreal należał do niej. Polka napisała własną historię














