Paul Pogba o tym, co naprawdę wydarzyło się w Manchesterze United, gdy Mourinho zganił go przed kamerą

0

Jose Mourinho zmierza do Realu Madryt, Paul Pogba robi wszystko, by wrócić do zdrowia po kontuzjach, dopingu, kwarantannie i pogarszającej się formie zawodowej. W 2018 roku obaj byli w Manchesterze United, gdzie trener Mourinho i najdroższy zawodnik United, Pogba, rozegrali swoje mecze. Teraz Francuz opowiada o sytuacji, która została szeroko rozgłośniona w mediach, ale okazała się być spowodowana słabym zasięgiem telefonicznym.

Pogba opowiada ESPN Medio o sprzeczce z Mourinho w 2018 roku po miejskich derbach.

„Z Mourinho … nawet dziś, gdy go znowu widzę, śmiejemy się z tego,” zaczyna Pogba.

„Ale był taki moment po meczu pucharowym, kiedy nie grałem. Wygraliśmy 1-0 do przerwy, a ja świętowałem, gdy drużyna zdobyła gola.”

„Problem w tym, że na niektórych stadionach nie było zasięgu, więc nie zdawałem sobie sprawy, że wideo jeszcze nie zostało wrzucone na Instagram. Czasem trzeba opuścić stadion i ponownie opublikować dokument, żeby przeszedł. Więc jak tylko opuściłem stadion, znów trafiłem na ładunek.”

„Ale trener zauważył to później – po meczu, kiedy ostatecznie przegraliśmy z Derby.”

„Więc potem czekał na mnie na zewnątrz, gdzie były kamery. A ja wszedłem, znasz mnie, uśmiechając się i witając wszystkich.” Potem podszedłem go przywitać, a on spojrzał na mnie i powiedział: „Ty … Byłeś przeciwko nam. Cieszyłeś się, że przegraliśmy.”

„I patrzę na niego i myślę: 'O czym ty mówisz?’

„Mówi: 'Wrzuciłaś filmik, kiedy przegraliśmy.’

„Powiedziałem: 'Nie! Zgasiłam go, gdy zdobyliśmy punkt.”

„Nawet ja byłem zdezorientowany. Byłem z Lukiem Shawem i Andreasem Pereirą i pomyślałem: 'O czym on tak naprawdę mówi?’

„Potem Mourinho krzyczy na dziennikarzy: 'Paul to opublikował, prawda?'”

„Facet mówi: 'tak, wrzucił filmik.’

„Powiedziałeś: 'Tak, nagranie gola!’

„A facet powtarza: 'Tak, wrzucił nagranie z bramką.’

„Potem Mourinho patrzy na niego tak i właściwie mówi: 'No to dlaczego mi to wszystko powiedziałeś?’

„A ponieważ były tam kamery, cała sprawa stała się publiczna, mimo że tak naprawdę nic się nie stało. Nie zrobiłem nic złego.”

Czytaj na Radiosporten: Ruben Amorim zdecydował, do której ligi zdecydowanie nie chce wrócić

Brak postów do wyświetlenia