Pół roku dyskwalifikacji dla gwiazdy Ekstraklasy. Kara jest bezlitosna

0
Skandal w Ekstraklasie. Komisja Ligi nie miała litości dla piłkarza Radomiaka. Zdjęcie - weszło, x.

OFICJALNIE: Sroga kara dla piłkarza Radomiaka. Został zawieszony na pół roku.

Komisja Ligi wydała oficjalny werdykt w sprawie zachowania Ibrahima Camary podczas meczu Ekstraklasy pomiędzy Radomiakiem Radom a Pogonią Szczecin. Pomocnik zespołu z Radomia został ukarany sześciomiesięczną dyskwalifikacją oraz grzywną w wysokości 50 tysięcy złotych.

Do skandalicznych wydarzeń doszło podczas niezwykle emocjonującego spotkania w Szczecinie, które zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 4:3. Jednym z głównych bohaterów meczu został niestety nie ze względów sportowych Ibrahima Camara.

Najpierw zawodnik Radomiaka stracił panowanie nad emocjami po nieuznaniu kolejnego trafienia dla swojej drużyny. W efekcie kopnął Alessandro Riccio, za co arbiter bez wahania ukarał go czerwoną kartką.

Na tym jednak nie zakończyły się problemy 27-letniego piłkarza. Po opuszczeniu boiska miał uczestniczyć w incydencie przy tunelu prowadzącym do szatni, gdzie zaatakował zawodnika Pogoni, Darko Czurlinowa. Nagrania błyskawicznie obiegły media społecznościowe, a wiele osób spodziewało się surowych konsekwencji.

Przeprosiny nie pomogły

Kilka godzin po meczu, Camara opublikował oświadczenie, w którym przeprosił klub, kibiców oraz wszystkich uczestników spotkania.

– Chciałbym szczerze przeprosić za moje zachowanie podczas wczorajszego meczu. To, co się wydarzyło, nie powinno mieć miejsca i nie ma dla tego usprawiedliwienia.

Przeprosiny nie wpłynęły jednak na decyzję Komisji Ligi.

Przeczytaj także – To już przesądzone. Grosicki zakończy karierę tylko w jednym klubie

Kara obowiązuje natychmiast

Radomiak Radom poinformował, że zawodnik został zawieszony na sześć miesięcy oraz ukarany finansowo kwotą 50 tysięcy złotych. Co istotne, decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.

Oznacza to, że Camara nie będzie mógł występować nie tylko w rozgrywkach Ekstraklasy, ale również w Pucharze Polski.

To jedna z najdotkliwszych kar nałożonych na zawodnika Ekstraklasy w ostatnich sezonach. Dla Radomiaka oznacza to poważne osłabienie środka pola na wiele miesięcy, a sam piłkarz będzie musiał długo czekać na powrót do rywalizacji o ligowe punkty.

Przeczytaj także – Lewandowski nie wytrzymał. Tak skomentował swoją formę w MLS

Brak postów do wyświetlenia