Koniec koszmaru reprezentanta Polski! Wrócił do gry po 172 dniach

0
Świetne wieści dla Polski. Walukiewicz wreszcie wrócił na murawę. Zdjęcie - Transfers247.net, x.

Sebastian Walukiewicz wrócił po 172 dniach. Reprezentant Polski znów na boisku.

Po blisko sześciu miesiącach przerwy Sebastian Walukiewicz ponownie pojawił się na murawie. Reprezentant Polski wrócił do gry po 172 dniach walki z kontuzją, notując występ w ligowym meczu Sassuolo przeciwko Lazio. Choć jego drużyna poniosła dotkliwą porażkę, sam powrót obrońcy jest bardzo dobrą wiadomością zarówno dla klubu, jak i dla kibiców reprezentacji Polski.

Walukiewicz doznał urazu w maju, przez co opuścił końcówkę poprzedniego sezonu Serie A, letnie przygotowania oraz początek obecnej kampanii. Dla defensora był to jeden z najtrudniejszych okresów w karierze, ponieważ przez wiele miesięcy pozostawał poza rywalizacją o miejsce w składzie.

Czekanie dobiegło jednak końca we wtorek, 27 października. W spotkaniu przeciwko Lazio trener Sassuolo dał Polakowi szansę gry w końcówce meczu. 26-latek pojawił się na boisku w 82. minucie, zmieniając Duje Ćaletę-Cara. Ostatecznie „Neroverdi” przegrali aż 2:6, jednak wynik zszedł na dalszy plan wobec długo wyczekiwanego powrotu polskiego obrońcy.

Przeczytaj także – Lewandowski nie wytrzymał. Tak skomentował swoją formę w MLS

Walukiewicz od kilku lat buduje swoją pozycję we włoskiej piłce. Do Serie A trafił w 2019 roku z Pogoni Szczecin, podpisując kontrakt z Cagliari. Później reprezentował również Empoli i Torino, a od 2025 roku występuje w Sassuolo. Najpierw zasilił klub na zasadzie wypożyczenia, a następnie został wykupiony za pięć milionów euro.

Do tej pory rozegrał już 144 spotkania w Serie A, co czyni go jednym z najbardziej doświadczonych polskich defensorów występujących na włoskich boiskach. W barwach Sassuolo zanotował natomiast 37 występów.

Powrót do zdrowia może mieć również ogromne znaczenie w kontekście reprezentacji Polski. Ostatni raz Walukiewicz zagrał z orzełkiem na piersi w czerwcu 2025 roku. Później wokół jego osoby zrobiło się głośno za sprawą słów selekcjonera Jana Urbana, który sugerował, że zawodnik sam wykluczył się z kadry, nie odbierając telefonu.

Z czasem sytuacja została jednak wyjaśniona, a sam piłkarz zapewnił, że nie ma żadnego konfliktu między nim a trenerem reprezentacji. Teraz najważniejsze będzie regularne zbieranie minut na boisku i odbudowanie pełnej formy.

Przeczytaj także – Ten sam trener pracuje ze Świątek i Chwalińską. Jest reakcja menadżera

Po 172 dniach przerwy Sebastian Walukiewicz znów może skupić się wyłącznie na grze. Jeśli zdrowie dopisze, polski defensor ma szansę ponownie stać się ważnym ogniwem zarówno Sassuolo, jak i reprezentacji Polski.

Brak postów do wyświetlenia