
W niedzielę wybory prezydenckie zostaną rozstrzygnięte w Realu Madryt. Oczekuje się, że zwycięży urzędujący prezydent Florentino Perez. Jeśli tak się stanie, Real Madryt wyda około 15 milionów euro, by kupić Jose Mouronho z Benfiki i postawić The Special One do działania. Kilku zawodników uważanych za faworytów Mourinho jest powiązanych z klientem La Liga. Po Mistrzostwach Świata będą ciężko pracować, by przekonać legendę City, Bernardo Silvę, by trzymał się z dala od odwiecznych rywali – Barcelony.
Po dziewięciu latach na kluczowej roli w Manchesterze City, Bernardo Silva jest tego lata wolnym agentem, co sprawia, że zarówno Barcelona, jak i Atletico Madryt rozstawiają czerwony dywan. W ten weekend relacjonowane są również relacje z Realem Madryt.
PRZECZYTAJ: Chiesa po pośpiesznym odpadnięciu Juventusu – został wypchnięty
Bo według hiszpańskiego AS, Real Madryt teraz ingeruje w walkę o podpis rozgrywającego. W ramach powrotu Mourinho do klubu królewskiego obiecano mu, że będzie mógł zaznaczyć swoją obecność w drużynie, a 31-letni Silva wydaje się być kluczową częścią planów Mourinho.
„Jeszcze nie podjęłam decyzji. Chcę być w klubie, który naprawdę mnie chce. To pewne. Klub, w którym czuję, że mogę coś zmienić” – powiedział Silva w sobotę dla A Bola.
Jeśli Mourinho wymyśli plan, by Silva objął jedną z głównych ról w Realu Madryt, Barcelona będzie musiała zmierzyć się z trudną konkurencją o pozyskanie Portugalczyka.
Czytaj na F7: Supercomputer zgadza się z całą Norwegią – plasuje norweską reprezentację narodową w pierwszej dziesiątce Mistrzostw Świata















