
Legenda United przejmie klub? Scholes wskazuje Beckhama jako następcę Glazerów.
Sytuacja w Manchesterze United staje się coraz bardziej napięta. Fatalny początek sezonu Premier League ponownie rozpalił dyskusję o przyszłości klubu i jego właścicielach. Wśród kibiców coraz częściej pojawia się pytanie: czy ratunkiem dla „Czerwonych Diabłów” mógłby być były idol Old Trafford, David Beckham?
🚨 𝗡𝗘𝗪: David Beckham has been backed as a potential figure to lead a Manchester United takeover, but the Glazers’ £8 BILLION valuation could be a major obstacle.
Paul Scholes believes Beckham could be an ideal candidate, while Nicky Butt argues the club is no longer worth £8 billion, particularly with Champions League qualification looking unlikely.
— @DailyMirror
— The Touchline | 𝐓 (@TouchlineX) November 3, 2026
Kryzys na boisku, pytania o właścicieli
Manchester United zajmuje obecnie dopiero 17. miejsce w tabeli Premier League, notując zaledwie jedno zwycięstwo w pierwszych dziewięciu kolejkach sezonu. Rosnąca presja spada nie tylko na sztab szkoleniowy, ale także na osoby zarządzające klubem.
Rodzina Glazerów kontroluje Manchester United od 2005 roku i od lat pozostaje celem krytyki ze strony kibiców. Zarzuty dotyczą przede wszystkim zadłużenia klubu, niewystarczających inwestycji oraz sportowego regresu jednej z największych marek światowego futbolu.
W 2024 roku Sir Jim Ratcliffe przejął 27,7 proc. udziałów w klubie za pośrednictwem INEOS i objął kontrolę nad pionem sportowym. Jego pakiet udziałów wzrósł później do niemal 29 proc., jednak większościowym właścicielem nadal pozostaje rodzina Glazerów.
Przeczytaj także – Sensacja w Niemczech! Bayern chce reprezentanta Polski
Scholes: Beckham mógłby to zrobić
Były pomocnik Manchesteru United Paul Scholes uważa, że David Beckham mógłby odegrać ważną rolę w przyszłości klubu.
– Nie widzę powodu, dlaczego nie. Jeśli mają odpowiednie środki finansowe, może to zrobić, jeśli tylko będzie tego chciał. Znając Davida, prawdopodobnie i tak pozostałby trochę w cieniu – stwierdził Scholes w podcaście The Good, The Bad & The Football.
Słowa byłego reprezentanta Anglii natychmiast wywołały poruszenie wśród fanów, którzy od dawna marzą o powrocie klubowych legend do zarządzania Manchesterem United.
Przeczytaj także – Ratcliffe zwolnił go. Trener odchodzi po fatalnym początku sezonu
Beckham ma już doświadczenie właścicielskie
David Beckham od kilku lat z powodzeniem działa jako współwłaściciel Interu Miami. To właśnie dzięki jego projektowi amerykański klub stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych drużyn poza Europą.
Do zespołu trafili m.in. Lionel Messi, Luis Suarez oraz Sergio Busquets, co znacząco zwiększyło zainteresowanie ligą MLS na całym świecie.
Sam Beckham nie ukrywał w przeszłości, że możliwość zaangażowania się w Manchester United byłaby dla niego ogromnym zaszczytem. W 2023 roku przyznał, że powrót do ukochanego klubu w roli właściciela lub działacza byłby spełnieniem marzeń.
Krytyka Glazerów i marzenia kibiców
Były kapitan reprezentacji Anglii wielokrotnie krytykował dotychczasowych właścicieli United. Podkreślał konieczność inwestycji w stadion Old Trafford, centrum treningowe oraz kadrę pierwszego zespołu.
W 2025 roku media łączyły Beckhama z potencjalnym przejęciem klubu w ramach konsorcjum wspieranego przez inwestorów z ZEA. Ostatecznie projekt nie przerodził się jednak w oficjalną ofertę zakupu.
Na razie nie istnieją żadne potwierdzone plany przejęcia Manchesteru United z udziałem Beckhama. Mimo to głosy poparcia dla takiego rozwiązania stają się coraz głośniejsze.
Dla wielu kibiców legenda „Czerwonych Diabłów” symbolizuje wartości, które ich zdaniem klub utracił w ostatnich latach. Pytanie brzmi tylko, czy Beckham rzeczywiście będzie chciał wrócić na Old Trafford nie jako gwiazda boiska, lecz człowiek odpowiedzialny za przyszłość całego Manchesteru United.












