Słowa, które kosztują mundial — Prestianni zawieszony przez FIFĘ

0
Sześciomeczowe zawieszenie Prestianniego obowiązuje globalnie — decyzja FIFA potwierdzona. Zdjęcie - Diário de Viseu, x.

FIFA oficjalnie rozszerzyła sześciomeczową karę Gianluki Prestianniego na cały świat, co oznacza, że skrzydłowy Benfiki – jeśli zostanie powołany – opuści pierwsze dwa mecze Argentyny na Mistrzostwach Świata 2026.

FIFA rozszerza karę Prestianniego – incydent z lutego, konsekwencje na mundialu

Decyzja FIFA jest bezpośrednią odpowiedzią na wniosek UEFA, która wcześniej ukarała Prestianniego sześcioma meczami zawieszenia za dyskryminujące zachowanie podczas meczu Ligi Mistrzów przeciwko Realowi Madryt 17 lutego.

W trakcie konfrontacji z Viniciusem Juniorem, zawodnik Benfiki zasłonił usta koszulką, po czym Brazylijczyk natychmiast zgłosił sprawę sędziemu, co doprowadziło do krótkiego przerwania spotkania. Choć zarzut rasistowskiego komentarza nie został udowodniony, Prestianni przyznał się do użycia homofobicznego określenia, co stało się podstawą kary.

UEFA zawiesiła go na sześć spotkań, z czego trzy w zawieszeniu, a jedno zostało już odbyte – Prestianni nie zagrał w rewanżu z Realem Madryt. FIFA, powołując się na artykuł 70 Kodeksu Dyscyplinarnego, zdecydowała, że sankcja będzie obowiązywać we wszystkich rozgrywkach międzynarodowych, w tym na mundialu.

Co to oznacza dla Argentyny?

Jeśli Lionel Scaloni zdecyduje się powołać Prestianniego, 20‑latek nie zagra w dwóch pierwszych meczach fazy grupowej – przeciwko Algierii i Austrii. Argentyńczyk ma jednak bardzo skromne doświadczenie reprezentacyjne: zagrał tylko raz, w towarzyskim meczu w listopadzie, a w marcowym spotkaniu z Zambią był jedynie rezerwowym. To sprawia, że jego powołanie stoi pod dużym znakiem zapytania.

Jeśli nie znajdzie się w kadrze, resztę zawieszenia odbędzie w europejskich pucharach w przyszłym sezonie.

Przeczytaj także – 30 mln za supertalent! Newcastle poluje na napastnika Chelsea

Szerszy kontekst: nowe przepisy i rosnąca presja na walkę z dyskryminacją

Decyzja FIFA zbiegła się w czasie z nową regulacją IFAB, która pozwala sędziom pokazać czerwoną kartkę za próbę ukrycia obraźliwych słów poprzez zasłanianie ust – dokładnie tak, jak zrobił Prestianni. To sygnał, że światowe władze futbolu chcą zdecydowanie reagować na wszelkie formy dyskryminacji.

Przeczytaj także – Tottenham szykuje nalot na Romę – dwóch gwiazdorów na celowniku!

Jedno zdarzenie, długotrwałe skutki

To, co zaczęło się jako krótka wymiana zdań w meczu Ligi Mistrzów, dziś wpływa na karierę młodego Argentyńczyka na poziomie globalnym. Prestianni – niegdyś obiecujący talent – stoi teraz przed realnym ryzykiem utraty szansy na debiut w najważniejszym turnieju świata.

Brak postów do wyświetlenia