To był ciężki wtorek dla Realu Madryt

0

W niedzielę Real Madryt przegrał w El Clasico z odwiecznym rywalem, Barceloną. Zwycięstwo zapewniło Barcy także tytuł mistrza La Liga. Nad częścią Realu w Madrycie wciąż wisi ciemna chmura. We wtorek BBC donosi, że Jose Mouriho i Real Madryt są w końcowej fazie negocjacji. Tego samego dnia legenda Realu Madryt Iker Casillas ostrzega przed powrotem Mourinho. Tego samego dnia Hansi Flick ogłasza, że przedłuża kontrakt z Barceloną, trenerką, która potopiła Real Madryt w La Liga w dwóch z dwóch prób. Tego samego dnia kadra na Mistrzostwa Świata przyjeżdża do Hiszpanii, co ilustruje równowagę sił między Barcą a Realem Madryt.

Real Madryt nie ma braku zawodników reprezentacji, ale gdy Barcelona ma trzy razy więcej hiszpańskich piłkarzy wybranych do kadry na Mistrzostwa Świata niż Real Madryt, to boli, zwłaszcza gdy kapitan jest poza domem.

PRZECZYTAJ: Dane pokazują, że Mikel Arteta jest już jednym z wielkich menedżerów Premier League

Gdy Hiszpania wygrała Euro 2024, Dani Carvajal odegrał kluczową rolę. Jednak podczas tegorocznych finałów Mistrzostw Świata nie będzie tak samo. Kapitan Realu Madryt nie jest częścią kadry reprezentacji narodowej Luisa de la Fuente, która składa się z 55 hiszpańskich piłkarzy (tylko 26 z nich jedzie na Mistrzostwa Świata).

W rzeczywistości na tej liście są tylko trzej zawodnicy Realu Madryt, ponieważ Dean Huijsen, Fran García i Gonzalo García walczą o awans na Mistrzostwa Świata, informuje Marca.

Według hiszpańskich mediów, trener reprezentacji Luis de la Fuente w ostatnich dniach zadzwonił do Carvajala, by wyjaśnić zawodnikowi Realu Madryt, dlaczego tym razem nie ma dla niego miejsca.

Czytaj o angielskich klubach: Jacob Devaney przekonany, że może wykorzystać wyjątkową okazję w Manchesterze United

Na wyjeździe z rywalem Barcelona sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Hiszpańscy mistrzowie mają łącznie dziewięciu zawodników wśród 55 zawodników, takich jak Joan García, Eric García, Pau Cubarsí, Dani Olmo, Pedri, Fermín López, Gavi, Ferran Torres i Lamine Yamal.

To już trudny tydzień dla drużyny Realu Madryt.

Brak postów do wyświetlenia