
Letnie okno transferowe oficjalnie się jeszcze nie otworzyło, ale Tottenham już rzucił się w wir pracy nad odnowieniem zespołu.
Andy Robertson i Marcos Senesi już są w Spurs. Ponadto klub zbliża się do podwójnego podpisania kontraktów z Savinho i Janem Paulem van Hecke. Oczywiście niektórzy zawodnicy będą musieli wyjść, by zrównoważyć finanse, ale to nie powstrzymuje Roberto De Zerbiego przed zdobyciem narzędzi potrzebnych do podniesienia drużyny w przyszłym sezonie.
Przeczytaj: Manchester United chce podpisać kontrakt z „najlepszym napastnikiem świata” – za darmo
I mimo że obrona jest już dobrze zajęta, kolejna wszechstronna opcja może być w drodze do północnego Londynu – rośnie zainteresowanie przyszłą gwiazdą Mistrzostw Świata.
Tottenham ścigający Maxi Araujo
Według Portuguese Record , Tottenham otworzył oczy na Maxiego Araujo ze Sporting CP. 26-latek może grać zarówno na lewym obrońcy, jak i lewym skrzydłowym – regularnie zdobywając bramki i asysty dla Portugalczyka.
Ale Spurs będą walczyć. Rywale z Premier League, Manchester United i Chelsea, również podobno obserwują 26-latka, a Atlético Madryt również uważnie obserwuje sytuację.
I tak nie będzie tanio. Sporting nalega na uruchomienie klauzuli wykupu Araujo w wysokości 69 milionów funtów, aby w ogóle rozpocząć rozmowy. Klub ma być również gotów zaoferować mu lepsze warunki kontraktowe – obecna umowa trwa do 2029 roku. Ale dopiero po Mistrzostwach Świata można to wyjaśnić.
Araujo w rozgrywkach na Mistrzostwach Świata
Araujo rozegra mecze grupowe dla Urugwaju przeciwko Hiszpanii, Arabii Saudyjskiej i Wyspom Zielonego Przylądka. Po mistrzostwach Tottenham i inne kluby będą mieli jaśniejszy obraz tego, czy jest dostępny już tego lata.
„Pięciu graczy walczy o to samo miejsce”
Na pierwszy rzut oka transfer Araujo wydaje się trochę dziwny dla Tottenhamu. Mają już sporo głębi na lewej obronie – jego ulubionej pozycji.
Z Robertsonem w grze, Udogie powracającym po kontuzji, Daviesem niedawno przedłużył kontrakt i Djedem Spencem, który również może tam grać, jest pięciu zawodników na tym samym obszarze. Ponadto Souza dołączył w styczniu. Trzeba przyznać, że kilka z nich jest wszechstronnych.
Souza prawdopodobnie pójdzie na wypożyczenie, ale nawet wtedy Tottenham ma więcej opcji, niż jest to konieczne – zwłaszcza bez meczów Pucharu Europy w przyszłym sezonie.
Pytanie brzmi, jak De Zerbi poradzi sobie z szerokością. Może widzi okazję, by swobodniej się rotować. Tak czy inaczej, będzie ekscytujące śledzić lato Tottenhamu – bo akcja już się rozpoczęła.
Przeczytaj: Legenda United gotowa powitać Kristiana Thorstvedta w nowym klubie











