Marcin Bułka na wylocie z Arabii. Europejski gigant chce pozyskać Polaka

0
NEOM tnie kontrakty. Polak pierwszy do odejścia. Zdjęcie - Tomasz Włodarczyk, x.

Bułka na zakręcie kariery. Europejskie giganty wchodzą do gry.

Marcin Bułka stoi przed jednym z najważniejszych wyborów w swojej karierze. Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że Polak zostanie w Arabii Saudyjskiej na lata, a media łączyły go nawet z potęgą Al‑Hilal. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej — NEOM SC chce zejść z gigantycznych kontraktów, a bramkarz ma na stole konkretne oferty z Europy. To może być głośny powrót do jednej z topowych lig.

NEOM SC tnie koszty — Bułka pierwszy na liście odejść

Według informacji Mateusza Borka, NEOM SC kończy erę niekontrolowanych wydatków. Klub, który jeszcze niedawno płacił Bułce 10 mln euro netto rocznie, dziś szuka oszczędności i chce sprzedać dwóch zawodników w pierwszej kolejności:

  • Marcina Bułkę
  • Zeze, 21‑letniego środkowego obrońcę

Bułka, mimo świetnych warunków finansowych, stał się dla klubu obciążeniem. Saudyjczycy są gotowi oddać go nawet poniżej wartości rynkowej, byle tylko zrzucić z siebie astronomiczną pensję.

Plotki o Al‑Hilal ucięte. Kierunek: Europa

Transfer do Al‑Hilal? Już nie. Klub ma zabezpieczoną bramkę przez Yassine’a Bounou, którego kontrakt obowiązuje do 2028 roku. To otwiera drogę do Europy — i to nie byle jakiej.

Mateusz Borek ujawnił, że Bułka ma kilka wstępnych propozycji z topowych lig:

  • „Wielki klub we Francji” — najczęściej wskazywana jest Marsylia
  • „Naprawdę fajny klub w Anglii” — nazwy nie padły, ale chodzi o drużynę z górnej połowy tabeli Premier League

Przeczytaj także – Brzęczek ucina spekulacje. Do tego klubu już nie wróci

Pieniądze kontra ambicje — największy dylemat Bułki

Problem jest jeden: pensja. Jeśli Bułka wróci do Europy, będzie musiał zaakceptować wynagrodzenie 5–6 razy niższe niż w Arabii Saudyjskiej. Nawet kluby pokroju Marsylii nie są w stanie zbliżyć się do warunków, które Polak ma obecnie.

Dlatego na stole leżą dwa scenariusze:

  • transfer definitywny, jeśli Bułka zgodzi się na drastyczną obniżkę pensji
  • wypożyczenie z opcją wykupu, które pozwoli klubowi europejskiemu rozłożyć koszty w czasie

Przeczytaj także – Motor Lublin odpala transferową bombę tuż przed startem Ekstraklasy

Co dalej? Decyzja, która zdefiniuje jego przyszłość

Bułka ma 26 lat — idealny wiek dla bramkarza, by wejść na szczyt. Pozostanie w Arabii Saudyjskiej oznacza gigantyczne pieniądze, ale mniejszą ekspozycję sportową. Powrót do Europy to szansa na odbudowę pozycji, walkę o puchary i powrót do szerokiej czołówki bramkarzy.

Najbliższe tygodnie będą kluczowe. Bułka musi wybrać:

  • sportową ambicję
  • czy finansową stabilizację

Brak postów do wyświetlenia