
Rozważał odejście z Anfield – ale po przejęciu przez Andoniego Iraolę, Federico Chiesa zmienił zdanie. Teraz chce rozpocząć „nowy rozdział” w Liverpoolu.
Federico Chiesa był mocno kojarzony z transferem na początku lata, ale po objęciu stanowiska nowego menedżera Liverpoolu, Andoniego Iraoli, Włoch zdecydował się pozostać.
Przeczytaj: Manchester United w kontaktie z skrzydłowym RB Leipzig szuka zastępstwa Yana Diomande
Chiesa przeszedł do Liverpoolu z Juventusu w 2014 roku za około 125 milionów koron, ale miał trudności z nabraniem pewności siebie pod wodzą Arne Slota. W zeszłym sezonie rozegrał 26 meczów w Premier League – ale tylko jeden od samego początku. Brak czasu gry skłonił go do zastanowienia się nad swoją przyszłością na Anfield.
„Chcę się bawić – inaczej będę musiał znaleźć to gdzie indziej”
W wywiadzie dla Gazzetta dello Sport w zeszłym miesiącu Chiesa był jasny:
Kontynuował:
Od tego czasu zdobył już bramkę w pierwszym meczu Iraoli jako trenera – wygranym 4-2 z Sunderlandem w sobotę.
Nowa zasada bramkarzy w Premier League
Teraz wygląda na to, że zostanie w Liverpoolu także na sezon 2026/27.
„Nowy rozdział”
Przed środowym meczem przygotowawczym przeciwko Wrexham, skrzydłowy mówił z wielkim optymizmem o przyszłości pod wodzą Iraoli:
Zapytany, czy przybycie Iraoli oznacza nowy początek, odpowiedział:
O swoim czasie w Slot dodał:
Musi konkurować z nowymi twarzami
Chiesa będzie musiała znosić silną konkurencję w tym sezonie – Liverpool planuje wznowić atak tego lata.
Jednym z nazwisk silnie związanych z Anfield jest gwiazda PSG Bradley Barcola. Według dziennikarza Bena Jacobsa, Liverpool już odbył „wstępne rozmowy” na temat 23-letniego Francuza. Kluby jeszcze nie rozpoczęły formalnych negocjacji, ale to może się zmienić w ciągu najbliższych dni.
Cena może być problemem. Według francuskiego RMC Sport, PSG żąda oszałamiających 170 milionów euro – około 1,45 miliarda koron. Liverpool postrzega tę kwotę jako „zawyżoną” i „nierealistyczną”, ale nadal będzie próbował negocjować obniżenie ceny.
Jacobs stwierdza:
RMC Sport informuje również, że Barcola poinformował PSG o odejściu – po tym jak odrzucił lukratywne przedłużenie kontraktu. Ostatnia oferta przedłużenia została odrzucona trzy miesiące temu.
Jedno jest pewne: pojedynek ofensywny w Liverpoolu będzie bardziej gorący niż od dawna. A Federico Chiesa postanowił walczyć o swoje miejsce.













