
Awans Wieczystej do Ekstraklasy miał być ukoronowaniem kilkuletniego projektu, ale jak to przy Chałupnika bywa – każdy sukces oznacza kolejną rewolucję.
Klub, który w ostatnich latach przyzwyczaił kibiców do corocznego „wietrzenia szafy”, znów przeprowadza gruntowne porządki. Tym razem jednak zmiany mają wyjątkowo symboliczny wymiar, bo dotyczą trzech piłkarzy, którzy byli twarzami całej drogi z niższych lig na sam szczyt.
Exodusu ciąg dalszy – Wieczysta żegna kolejnych piłkarzy
Najpierw klub ogłosił rozstanie z dziewięcioma zawodnikami, wśród których znaleźli się m.in. Jacek Góralski, Carlitos, Goku, Michał Trąbka czy Tomasz Swędrowski. Lista była długa, ale to dopiero przedsmak tego, co miało nadejść.
Teraz Wieczysta poinformowała o rozstaniu z trzema absolutnymi liderami projektu:
- Rafał Pietrzak
- Michał Pazdan
- Maciej Gajos
To nazwiska, które w żółto‑czarnych barwach znaczyły znacznie więcej niż tylko solidne występy.
Rafał Pietrzak, Michał Pazdan i Maciej Gajos żegnają się z Wieczystą Kraków.
Trudno opowiedzieć historię ostatnich sukcesów naszego Klubu bez tych nazwisk. Rafał Pietrzak, Michał Pazdan i Maciej Gajos należeli do liderów naszej drużyny, pełniąc również funkcję kapitanów zespołu.… pic.twitter.com/bo7GDXcG4K
— Wieczysta Kraków (@Wieczysta) June 18, 2026
Koniec pewnej epoki
Pazdan i Pietrzak byli z Wieczystą od czasów III ligi. To oni tworzyli fundament drużyny, która krok po kroku wspinała się po szczeblach polskiego futbolu. Byli kapitanami, liderami szatni, zawodnikami, którzy nadawali ton całemu projektowi.
Gajos dołączył później, ale szybko stał się jedną z kluczowych postaci środka pola. Wszyscy trzej mieli realny udział w historycznym awansie do Ekstraklasy.
Ich odejście to nie tylko ruch sportowy – to symboliczna zmiana warty.
Przeczytaj także – Doświadczony dyrektor wraca do Ekstraklasy
Wieczysta znów szykuje rewolucję
W klubie Wojciecha Kwietnia nic nie dzieje się przypadkiem. Jeśli zwalnia się miejsce, to po to, by je zapełnić – i to z przytupem. W Krakowie od dawna wiadomo, że „Król Aptek” nie uznaje finansowych ograniczeń, przynajmniej na polskie warunki.
Dlatego można się spodziewać, że:
- transferowe eldorado dopiero się zaczyna,
- klub będzie celował w głośne nazwiska,
- kadra na Ekstraklasę zostanie zbudowana praktycznie od nowa.
Wieczysta nie zamierza być w elicie tylko gościem – chce wejść z rozmachem.
Przeczytaj także – Lech Poznań wygrywa wyścig o gwiazdę Iranu!
Podsumowanie
Odejście Pietrzaka, Pazdana i Gajosa to definitywny koniec pewnego etapu. Wieczysta, wierna swojej filozofii, nie ogląda się za siebie – patrzy naprzód, szykując kolejną przebudowę. Jedno jest pewne: w Krakowie znów będzie głośno.












