
Marcus Rashford i niepewna przyszłość w Barcelonie.
Marcus Rashford, który w tym sezonie stał się jednym z kluczowych zawodników FC Barcelony, ponownie wywołał falę spekulacji dotyczących swojej przyszłości. Choć Anglik odegrał ogromną rolę w zdobyciu mistrzostwa Hiszpanii, jego ostatnie wypowiedzi sugerują, że pozostanie na Camp Nou wciąż nie jest przesądzone.
Przeczytaj także – Joao Cancelo zapisuje się w historii. Niesamowity wyczyn po triumfie Barcelony
Sezon marzeń w Barcelonie
Rashford, wypożyczony z Manchesteru United, błyskawicznie stał się ulubieńcem kibiców. Jego statystyki mówią same za siebie:
- 14 goli
- 14 asyst
- kluczowy udział w najważniejszych meczach, w tym fenomenalny gol z rzutu wolnego w El Clásico, który przypieczętował mistrzostwo dla zespołu Hansa Flicka.
Barcelona ma możliwość wykupienia zawodnika za 26 milionów funtów, jednak – jak donoszą media – klub próbuje negocjować niższą kwotę. Manchester United pozostaje nieugięty i nie zamierza obniżać ceny.
🚨 Barcelona president Joan Laporta and Marcus Rashford! 💰👀 #MUFC [@ESPNUK] pic.twitter.com/wFBUMsKomA
— UtdTruthful (@Utdtruthful) May 11, 2026
Dwuznaczne słowa Rashforda
Po zdobyciu tytułu, Anglik udzielił dwóch wywiadów, które… wzajemnie sobie przeczą.
W rozmowie z BBC Sport powiedział:
„Nie wiem. Nie jestem magikiem, ale gdybym był, zostałbym. Zobaczymy. To wspaniała drużyna, będzie wygrywać jeszcze wiele; być częścią tego byłoby czymś wyjątkowym.”
Nazwanie Barcelony „drugą drużyną” i „spełnieniem marzeń” brzmiało jak deklaracja chęci pozostania.
Jednak w rozmowie z ESPN dodał:
„To idealny sposób, w jaki chcę to zakończyć. Jestem bardzo szczęśliwy, chcę po prostu cieszyć się tym dniem. Po sezonie zobaczymy.”
To zdanie natychmiast wzbudziło nowe wątpliwości.
Przeczytaj także – Barcelona świętuje, Real tonie — Arbeloa gratuluje rywalom i krytykuje VAR
Co dalej?
Według doniesień:
- kolejne wypożyczenie wydaje się obecnie bardziej prawdopodobne niż transfer definitywny,
- Manchester United preferuje jednak sprzedaż,
- sam Rashford nie chce wracać na Old Trafford,
- Barcelona musi liczyć się z ograniczeniami finansowymi i negocjuje warunki.
Sytuacja jest więc dynamiczna, a przyszłość Anglika zależy od porozumienia między klubami – oraz od tego, czy Barcelona będzie w stanie spełnić oczekiwania finansowe United.








