Barcelona odmówiła przyjęcia porażki z Sørloth i Atletico Madryt

0

Alexander Sørloth to zawodnik, którego kibice Barcelony najbardziej się obawiają w Atletico Madryt. Przed wtorkowym meczem norweski reprezentant ukarał Barcelonę 7 golami w 14 meczach przeciwko gigantowi. Ostatni gol padł w pierwszym ćwierćfinale Ligi Liberalnej, w wygranej 0-2 dla Atletico. We wtorek nadszedł czas na rewanż. Tutaj Sørloth również odegrał jedną z głównych ról. Barcelona odmówiła przyjęcia wyjścia z Ligi Mistrzów jako „dobrzy przegrani”, teraz formalnie składa skargę do UEFA.

Na kwadrans przed końcem rewanżu w Madrycie, Sørloth nie potrzebowało wielu sekund na boisku, by odwrócić losy meczu. „Nasz człowiek” wyrwał się, był sam w drodze do bramki i zachwycał się z obrony Barcelony. Zawodnik Barcelony uderzył Sørlotha w piętę, co wystarczyło, by napastnik Atletico stracił równowagę i upadł na trawę. Sędzia pokazał żółtą kartkę, ale po sprawdzeniu VAR decyzja została zmieniona na bezpośrednią czerwoną dla Erica Garcii, Sørloth miał czystą okazję do gola.

PRZECZYTAJ: Radykalna zmiana sytuacji Jude’a Bellinghama

Barcelona musiała grać w dziesiątkę w ostatnich 11+ minutach meczu. Dzięki temu Atletico mogło obronić mecz 1-2, a tym samym awansować do półfinału Ligi Mistrzów.

Prezes Barcelony Laporta powiedział, że klub nie zaakceptuje tej porażki z Atletico, a teraz zdecydowali się wysłać formalną skargę do UEFA.

„Klub uważa, że podczas dwóch meczów podjęto kilka decyzji sędziowskich niezgodnych z zasadami piłkarskimi, w wyniku błędnego stosowania przepisów i braku odpowiedniej interwencji systemu VAR w sytuacjach o wyraźnie znaczeniu. Według FC Barcelona, nagromadzenie tych błędów miało bezpośredni wpływ na rozwój meczów i ostateczny wynik, co skutkowało znacznymi stratami sportowymi i finansowymi dla klubu.

Między innymi sztab Barcelony jest niezadowolony z faktu, że Pau Cubarsi i Eric Garcia (w odcinku z Sørloth) zostali wyrzuceni z boiska w dwóch meczach, podczas gdy FC Barcelona również miała anulowaną bramkę.

Czytaj na Radiosporten: Tottenham nie zdobył Pochettino, ale czeka go coś znacznie, znacznie większego

Brak postów do wyświetlenia