
Barcelona obserwuje angielską gwiazdę. Kane znów na radarze Blaugrany.
Barcelona wchodzi w nowy sezon z jasnym celem: utrzymać dominację w Hiszpanii i wrócić do europejskiej elity. Po kolejnym udanym roku pod wodzą Hansa Flicka, klub z Camp Nou nie zwalnia tempa — przebudowa składu trwa, a na horyzoncie pojawia się nazwisko, które może wywołać trzęsienie ziemi na rynku transferowym.
Barcelona po kolejnym mistrzowskim sezonie
Duma Katalonii obroniła tytuł La Liga, zdobywając 29. mistrzostwo w historii. Do tego pokonała Real Madryt w Superpucharze Hiszpanii, potwierdzając swoją siłę na krajowym podwórku. Jedynym cieniem na sezonie były porażki z Atletico Madryt — zarówno w Copa del Rey, jak i w Lidze Mistrzów.
Przeczytaj także – Polski stoper robi furorę w La Liga. „Świetny debiut!”
Wielka przebudowa Flicka
Hansi Flick po raz kolejny zdecydował się na mocne odświeżenie kadry. Największym hitem okazał się transfer Rodriego z Manchesteru City za 65 mln funtów. Do ofensywy dołączyli Anthony Gordon i Karim Adeyemi, a z klubem pożegnał się Robert Lewandowski, który odszedł za darmo.
Odejście Polaka otworzyło jednak poważną lukę w ataku — i właśnie tu pojawia się temat, który elektryzuje kibiców.
Przeczytaj także – Historyczny powrót legendy. Były kapitan znów w barwach Barcelony
Barcelona monitoruje sytuację Harry’ego Kane’a
Według informacji Daily Mail, Barcelona uważnie śledzi negocjacje kontraktowe Harry’ego Kane’a z Bayernem Monachium. Angielski napastnik ma za sobą fenomenalny sezon: 61 goli w 51 meczach. To liczby, które nie pozostawiają wątpliwości — Kane wciąż jest jednym z najlepszych napastników świata.
👀💥🔵🔴 El futuro de Harry Kane puede convertirse en uno de los grandes asuntos del mercado. Bayern, Barça y Al-Hilal están pendientes de un contrato que termina en 2027.https://t.co/QFf3CGTVm5
— Fichajes.net (@fichajesnet) August 20, 2026
Kontrakt Kane’a w Bayernie
- Kane wszedł w ostatni rok czteroletniej umowy podpisanej w 2023 r.
- Priorytetem Anglika jest pozostanie w Monachium.
- Problemem pozostaje długość nowego kontraktu — Kane chce 3 lata, Bayern preferuje krótszą opcję.
Barcelona już wcześniej sygnalizowała zainteresowanie. Teraz czeka, obserwując negocjacje i oceniając, czy pojawi się szansa na ruch.
Konkurencja nie śpi
Jeśli Kane trafi na rynek, Blaugrana nie będzie jedynym chętnym. Saudyjski gigant Al Hilal również monitoruje sytuację i może zaoferować warunki finansowe, z którymi europejskie kluby nie są w stanie konkurować.
Co dalej?
Na ten moment kluczowe są rozmowy Kane’a z Bayernem. Barcelona analizuje rynek, zwłaszcza że Atletico Madryt nie zamierza sprzedawać swojego priorytetowego celu — Juliana Álvareza.











