
Kibice Leeds przeżywali trochę huśtawki od czasu, gdy Marcelo Bielsa poprowadził klub do powrotu do Premier League, szokując wielkie kluby w pierwszym sezonie, a potem tracąc impet. Marcelo Bielsa musiał odejść, Jesse Marsch zagrał jako gościnny na rok, Javi Gracia jeszcze krótszy, a Sam Allardyce zagrał kilka meczów. Potem do zespołu przyszedł Daniel Farke, który poprowadził dumny klub z powrotem do Premier League w zeszłym sezonie, który zaczął się powoli, ale zapewnił sobie utrzymanie w Premier League na 14. miejscu. Teraz pojawiają się doniesienia, że Farke traci jednego z kluczowych zawodników, który był częścią całej drogi od czasu Bielsy,
Chodzi o Pascala Struijka. Holender dołączył do Leeds już w 2018 roku, rozegrał 196 meczów dla klubu i dwukrotnie pomógł klubowi wrócić do Premier League. 26-latek to zawodnik, którego Farke nie chce stracić. Niemniej jednak, obecnie pojawiły się doniesienia, że środkowy obrońca zmierza do ósmego najlepszego klubu Anglii z biletem do Conference League.
CZYTAJ: Bomba przejściowa! – Atakowanie byłego kapitana Arsenalu
Brighton wykorzystało wygaśnięcie kontraktu, by podpisać kontrakt z Pascalem Struijkiem
Z rokiem kontraktu do końca, Brighton korzysta z tej okazji. Według The Athletic , klub kupuje Struijka za 20 milionów funtów.
Dla Leeds to duża porażka, dla Brighton zawodnik, który świetnie wpisuje się w grę Fabiana Hürzelera.
Czytaj dalej F7: Dwóch gigantów Premier League rzuca się w rywalizację o Andreasa Schjelderupa















