
Jagiellonia zatrzymuje swoje legendy. Romanczuk i Imaz podpisują nowe kontrakty.
Jagiellonia Białystok wykonała ruch, który może mieć większe znaczenie niż niejeden głośny transfer. Klub ogłosił, że Taras Romanczuk oraz Jesus Imaz – dwie absolutne ikony ostatniej dekady – podpisali nowe umowy obowiązujące do końca sezonu 2027/2028, z opcją przedłużenia o kolejny rok. To decyzja, która wykracza poza sportową logikę. To manifest tożsamości.
Z niezmierną radością informujemy, że Taras Romanczuk oraz Jesus Imaz przedłużyli swoje kontrakty z Jagiellonią Białystok. Nowe umowy naszych zawodników obowiązują do końca sezonu 2027/2028 i znalazła się w nich opcja przedłużenia na rozgrywki 2028/2029.
Czytaj➡… pic.twitter.com/l2bNVCaUwg
— Jagiellonia Białystok (@Jagiellonia1920) August 12, 2026
Dwaj liderzy, którzy zbudowali współczesną Jagiellonię
- Taras Romanczuk – 429 meczów, wszystkie medale mistrzostw Polski w historii klubu, wieloletni kapitan, człowiek-instytucja.
- Jesus Imaz – 275 występów, najlepszy strzelec Jagiellonii w historii Ekstraklasy, najskuteczniejszy zagraniczny piłkarz w dziejach całej ligi.
Obaj byli fundamentem drużyny, która zdobyła pierwsze mistrzostwo Polski, a później dorzuciła Superpuchar i dwa brązowe medale. To nazwiska, które kibice z Podlasia wypowiadają z szacunkiem, a rywale – z uznaniem.
Przeczytaj także – Lech Poznań dopina hit! Zgarnia byłego gwiazdora Rakowa
Dlaczego Jagiellonia zrobiła to teraz?
Dyrektor sportowy Radosław Kucharski nazwał Romanczuka i Imaza „dwoma kapitanami”. Trener Adrian Siemieniec podkreślił ich wpływ na tożsamość klubu, atmosferę w szatni i kulturę pracy. To nie są zwykłe przedłużenia kontraktów – to inwestycja w DNA Jagiellonii.
- Wpływ liderów na szatnię
- Znaczenie ciągłości kadry
- Budowanie tożsamości klubu
Przeczytaj także – Katastrofa Wisły Płock — gwiazda środka pola kontuzjowana
Romanczuk i Imaz – symbole, które zostają na Podlasiu
W czasach, gdy Ekstraklasa żyje szybkim obrotem kadry, Jagiellonia wysyła jasny sygnał: najważniejsze wartości to stabilność, lojalność i liderzy, którzy znają klub od podszewki. Dla kibiców to wiadomość, która buduje spokój i dumę. Dla drużyny – gwarancja, że jej kręgosłup pozostaje nienaruszony.
Co dalej?
Przedłużenie kontraktów dwóch legend to dopiero początek. Jagiellonia jasno pokazuje, że chce budować przyszłość na sprawdzonych fundamentach. Romanczuk i Imaz nie tylko będą grać – będą prowadzić.












