Czesław Michniewicz wygrał sprawę w sądzie! Klub musi wypłacić miliony

0
Michniewicz triumfuje w sądzie. Saudyjski klub musi płacić. (zdjęcie: PSN Futbol, Twitter)

Saudyjczycy przegrali z Polakami. Michniewicz odzyskuje zaległe miliony.

Czesław Michniewicz znów znalazł się na czołówkach sportowych serwisów – tym razem nie z powodu wyników, lecz wyroku, który może być ważnym sygnałem dla trenerów pracujących poza Europą. Sportowy Sąd Arbitrażowy w Lozannie (CAS) przyznał rację byłemu selekcjonerowi reprezentacji Polski w sporze z saudyjskim Abha Club. Na konta Polaków trafiła łączna kwota 2,2 mln zł.

Spór o pieniądze trwał dłużej niż sama praca

Michniewicz objął Abha Club w czerwcu 2023 roku. Jego przygoda zakończyła się już w październiku – dziewięć meczów, sześć porażek, szybkie rozstanie. Klub nie tylko pożegnał szkoleniowca, ale również nie wypłacił mu należnego wynagrodzenia.

Polski sztab nie zamierzał odpuścić. Sprawa trafiła do CAS, gdzie trener domagał się uregulowania zaległych płatności. Saudyjczycy próbowali uniknąć odpowiedzialności, lecz instancja międzynarodowa nie miała wątpliwości: kontrakt trzeba wypełnić.

Przeczytaj także – Lech Poznań dopina hit! Zgarnia byłego gwiazdora Rakowa

Wyrok: pełna wypłata dla Michniewicza i jego sztabu

Trybunał w Lozannie orzekł na korzyść Polaków. Michniewicz oraz trzej członkowie jego sztabu otrzymają 2,2 mln zł – kwotę, która obejmuje zaległe pensje i zobowiązania wynikające z kontraktu.

To jedna z najwyższych wygranych spraw polskiego trenera przeciwko klubowi z Bliskiego Wschodu. Decyzja CAS pokazuje, że nawet w przypadku szybkiego zwolnienia prawo stoi po stronie pracownika, jeśli umowa została złamana.

Przeczytaj także – Katastrofa Wisły Płock — gwiazda środka pola kontuzjowana

Co dalej z Michniewiczem?

Po odejściu z Abha Club Michniewicz pracował w marokańskim AS FAR Rabat, lecz również tam zakończył współpracę. Obecnie pozostaje bez klubu, ale wygrana w Lozannie może poprawić jego pozycję negocjacyjną na rynku.

Brak postów do wyświetlenia