
Wisła Kraków wraca z hukiem. Frekwencyjny nokaut na starcie sezonu.
Wisła Kraków dopiero co zameldowała się z powrotem w Ekstraklasie, a już zdążyła wywrócić jeden z ligowych rankingów do góry nogami. Po zaledwie trzech kolejkach „Biała Gwiazda” prowadzi w zestawieniu frekwencji domowej, wyprzedzając nawet Lecha Poznań – klub, który dysponuje większym stadionem i od lat uchodzi za frekwencyjnego lidera.
Frekwencyjny lider? Wisła robi to bez kompleksów
Łącznie mecze Wisły przy Reymonta obejrzało 64 344 kibiców. Lech Poznań – 56 639 widzów. Różnica: 7705 osób na korzyść krakowian.
Średnia frekwencja Wisły: 32 172. Średnia frekwencja Lecha: 28 320.
To nie jest przypadek. Kibice Wisły czekali na powrót do elity cztery długie lata. Awans wywołał efekt sprężyny – eksplozję zainteresowania pierwszymi meczami, pełne trybuny, atmosferę święta. Kraków znów żyje Ekstraklasą.
LEPSZA BYŁA WISŁA Z KRAKOWA 🔥
Kulisy meczu z Wisłą Płock ▶️ https://t.co/8uLcSTGd6y pic.twitter.com/c9D6Y4zcBZ
— Wisła Kraków (@WislaKrakowSA) August 11, 2026
Dlaczego Lech jest za Wisłą? Powody są konkretne
- Terminarz Kolejorza nie sprzyja rekordom. U siebie zagrał z Cracovią i Piastem – rywalami, którzy nie generują największych tłumów.
- Europejskie puchary rozbijają rytm kibicowania. Poznańscy fani mają mecze także w środku tygodnia, więc część z nich wybiera tylko najciekawsze spotkania.
- Napięty kalendarz wymusza selekcję. Nie każdy może pojawić się na każdym domowym meczu.
Przeczytaj także – Katastrofa Wisły Płock — gwiazda środka pola kontuzjowana
Czy Lech odrobi straty? Teoretycznie tak, praktycznie… zobaczymy
Stadion Lecha mieści 42 837 osób, Wisły – 33 130. Przy hitach Kolejorz może więc szybko nadrobić różnicę. Problem w tym, że najbliższe mecze przy Bułgarskiej nie należą do frekwencyjnych pewniaków: Raków, Radomiak, Korona.
Na prawdziwy hit trzeba poczekać do końcówki października. Wtedy do Poznania przyjedzie… Wisła Kraków. Ten mecz może wywindować liczby w górę.
Przeczytaj także – Atlas Arena eksploduje emocjami – Kielce i Płock znów grają o wszystko!
Czołówka frekwencji po trzech kolejkach
- Wisła Kraków – 64 344
- Lech Poznań – 56 639
- Śląsk Wrocław – 40 569
- Pogoń Szczecin – 40 065
- Jagiellonia Białystok – 36 954
Wniosek? Wisła wróciła nie tylko sportowo. Wróciła społecznie
Kraków znów oddycha piłką. Kibice Wisły pokazują, że cztery lata przerwy tylko wzmocniły więź z klubem. To nie jest chwilowy zryw – to sygnał, że „Biała Gwiazda” wróciła do Ekstraklasy z pełnym impetem.












