
Angielska prasa plotkarska uwielbia Jacka Grealisha. W tym tygodniu udało im się pokazać śpiącego Jacka na krześle w klubie nocnym, wyraźnie zmęczonego na imprezie. Nikt nie może wyciągnąć z tego wrażenia z 30-latka jego wybitnej gry w koszulce Evertonu na wypożyczeniu. Droga do stałego transferu z Manchesteru City wydawała się otwarta, ale potem sytuacja zawęziła się przez kontuzje w styczniu. Sezon dobiegł końca dla skrzydłowego, droga naprzód nie była już tak oczywista. Teraz pojawiły się doniesienia, że Everton ma wielką wiarę, że plan transferu Grealisha się powiedzie.
Everton sprowadził Jacka Grealisha na wypożyczenie z Manchesteru City zeszłego lata po tym, jak Anglik miał trudny sezon rok wcześniej. Od samego początku w koszulce Evertonu Grealish wykorzystał swój pełny potencjał, zdobywając dwie bramki i sześć asyst jako nowy rozgrywający klubu.
PRZECZYTAJ: Strand Larsen przybliża Crystal Palace o krok do finału!
Everton ma opcję kupienia za 50 milionów funtów. Według źródeł TEAMtalk , Everton nie spodziewa się możliwości skorzystania z opcji podpisania Grealisha za taką kwotę, ale klub staje się „coraz bardziej pewny” posiadania byłej gwiazdy Aston Villi w kadrze za tańszą lub kolejne wypożyczenie.
Oczekuje się, że Manchester City zmniejszy skład latem, szukając odchodzących wolnych agentów, takich jak Bernardo Silva i John Stones, a Grealish ma być wśród tych, którzy zostaną sprzedani. Biorąc pod uwagę, że Jack Grealish opuścił ostatnie sześć miesięcy gry w piłce nożnej, mało prawdopodobne, by podczas letniego okna transferowego pojawił się duży rynek na jego usługi, co mogłoby zmusić Manchester City do obniżenia ceny lub ponownego wypożyczenia go.
Czytaj o angielskich klubach: ponad 5 milionów tygodniowych pensji i jasna strategia na wygraną w Premier League i Lidze Mistrzów
Potem sztab Evertonu i David Moyes są gotowi. Fani Toffeesa uwielbiają jego Jacka.















