Fatalne informacje z Włoch. Polak dopiero zmienił klub i już doznał kontuzji

0
Koszmar Ziółkowskiego. Debiut w Monzy i od razu kontuzja. Zdjęcie - Central da Roma, x.

Polak z pechem na starcie sezonu. Jeden mecz, kontuzja i długie pauzowanie.

Jan Ziółkowski miał w Monzy odzyskać minuty, pewność siebie i rytm meczowy. Tymczasem jego włoska przygoda zaczęła się od brutalnego zwrotu akcji. 21‑letni środkowy obrońca, który dopiero co przeniósł się z AS Romy na wypożyczenie, doznał kontuzji więzadła podeszwowego i wypadnie z gry na dłużej. To zła wiadomość nie tylko dla beniaminka Serie A, ale również dla reprezentacji Polski.

Nowy klub, szybki debiut i… zatrzymanie sezonu

Ziółkowski trafił do Monzy, choć wcześniej mówiło się o zainteresowaniu klubów z Arabii Saudyjskiej. Włoski beniaminek widział w nim wzmocnienie defensywy i piłkarza, który może wejść na wyższy poziom dzięki regularnej grze. W umowie wypożyczenia znalazła się klauzula wykupu na poziomie 18 mln euro — jasny sygnał, że Monza traktowała transfer poważnie.

Debiut przyszedł szybko. Polak pojawił się na boisku w 76. minucie meczu Pucharu Włoch przeciwko Torino, wygranego 1:0. Wydawało się, że to dobry start. Jednak już w kolejnym spotkaniu ligowym zabrakło go w kadrze meczowej.

Przeczytaj także – Michniewicz wskazuje kierunek. Marzy o jednym klubie i mówi o tym bez wahania

Diagnoza: kontuzja więzadła podeszwowego

Po remisie z Parmą, trener Ivan Juric przekazał fatalne wieści.

„Mamy pecha. Ziółkowski doznał kontuzji więzadła podeszwowego i będzie poza grą przez dłuższy czas.”

Klub nie opublikował jeszcze oficjalnego komunikatu medycznego, dlatego nie wiadomo, jak długo potrwa przerwa. Tego typu urazy bywają jednak wyjątkowo dokuczliwe — potrafią wykluczyć zawodnika na tygodnie, a nawet miesiące.

Problemy także dla reprezentacji Polski

Ziółkowski był jednym z młodych obrońców, których Jan Urban wprowadzał do kadry. Debiut zaliczył w październiku ubiegłego roku, a najbliższe zgrupowanie — z meczami przeciwko Bośni i Hercegowinie, Szwecji, Rumunii i ponownie Bośni — miało być dla niego kolejną szansą na pokazanie się w Lidze Narodów.

Teraz jego udział wydaje się mało realny. Uraz stopy praktycznie wyklucza go z wrześniowo‑październikowych spotkań, a sztab będzie musiał szukać alternatyw w środku obrony.

Przeczytaj także – Nagły zwrot ws. Lewandowskiego w reprezentacji Polski!

Monza walczy o punkty bez Polaka

Beniaminek Serie A zdobył pierwszy punkt po powrocie do elity, remisując z Parmą. Wcześniej przegrał z Interem (1:4) i Udinese (1:3). Przed przerwą reprezentacyjną Monza zagra jeszcze z Lecce (13.09) oraz Sassuolo (18.09). Ziółkowskiego w tych meczach zabraknie na pewno.

Co dalej?

Kontuzja na starcie sezonu to najgorszy możliwy scenariusz dla młodego obrońcy. Ziółkowski musi teraz skupić się na rehabilitacji, a Monza — na łatanie dziur w defensywie. Jeśli uraz okaże się poważny, jego walka o miejsce w składzie może zacząć się od nowa.

Brak postów do wyświetlenia