
Jan Jurčec: „Kocham Polskę”. Chorwat dziękuje Bogu za transfer do Śląska i zdradza rodzinny sekret.
Śląsk Wrocław ma nowego zawodnika na prawe wahadło – Jan Jurčec, 25‑letni Chorwat, który po półtorarocznym pobycie w ukraińskim Krywbasie Krzywy Róg zdecydował się na przenosiny do Ekstraklasy. Transfer, wyceniany na około 250 tysięcy euro, już wzbudza emocje, ale nie tylko ze względów sportowych. Nowy piłkarz WKS-u w pierwszym wywiadzie zdradził, że jego więź z Polską jest znacznie głębsza, niż ktokolwiek przypuszczał.
🚨🟢⚪️ OFICJALNIE
🇭🇷 Jan Jurčec został zawodnikiem Śląska Wrocław!✍️ Transfer definitywny z Krywbasu Krzywy Róg. Kontrakt do czerwca 2029 roku.
📸Śląsk Wrocław https://t.co/5bVX7U7Col pic.twitter.com/oUrKInmGdC
— Newsy.Sportu (@Newsy_Sportu) September 5, 2026
Chorwat z polskimi korzeniami
Jurčec nie ukrywa, że Polska od zawsze była częścią jego życia. – Moja mama urodziła się w Polsce. W domu w Chorwacji zawsze mówiliśmy po polsku, więc trochę znam ten język – powiedział w rozmowie z klubowymi mediami.
To wyznanie sprawiło, że transfer do Śląska nabrał wyjątkowego charakteru. – Polska to świetne miejsce. Myślę, że zachowanie ludzi i ich miłość do swojego kraju są wyjątkowe. Kocham Polskę tak jak Chorwację – dodał.
Śląsk reaguje po odejściu Rosiaka
Odejście Michała Rosiaka do Twente wymusiło szybkie działanie na rynku. Wybór padł na Jurčeca – dynamicznego wahadłowego, który w Krywbasie rozegrał 43 mecze, zdobył 2 bramki i zanotował 6 asyst. Wcześniej występował w SCR Altach oraz NK Kustosiji Zagrzeb.
Portal Transfermarkt wycenia go na 1,5 mln euro, co czyni go jednym z bardziej wartościowych zawodników, jacy trafili ostatnio do Wrocławia.
Przeczytaj także – Wieczysta zerwała kontrakt. Pazdan o przyszłości bez owijania w bawełnę
„Dziękuję Bogu, że ten transfer się wydarzył”
Jurčec nie krył wdzięczności i ekscytacji po podpisaniu kontraktu.
– Przede wszystkim chcę podziękować Bogu, że ten transfer się wydarzył. Pierwsze wrażenia są świetne – zarówno jeśli chodzi o ludzi z klubu, jak i ze stadionu. Myślę, że ten klub będzie dla mnie dobrym kolejnym krokiem. Nie mogę się doczekać, aż zacznę wykonywać moją pracę – podkreślił.
Co Śląsk zyskuje?
- Dynamicznego wahadłowego z doświadczeniem w lidze ukraińskiej
- Zawodnika, który zna język polski i szybko odnajdzie się w szatni
- Piłkarza z silną motywacją, który traktuje Ekstraklasę jako ważny krok w karierze
- Gracza o dużej wartości rynkowej, pozyskanego za relatywnie niewielkie pieniądze
Przeczytaj także – Michniewicz wskazuje kierunek. Marzy o jednym klubie i mówi o tym bez wahania
Jurčec może stać się jednym z najciekawszych transferów lata
Śląsk zyskał nie tylko piłkarza, ale i osobowość, która już na starcie buduje więź z kibicami. Jego polskie korzenie, emocjonalne podejście i deklaracje miłości do kraju sprawiają, że we Wrocławiu może szybko stać się ulubieńcem trybun.
Chorwat ma wszystko, by wypełnić lukę po Rosiaku – a nawet dać Śląskowi coś więcej.












