Haaland zaskoczył po meczu z Porto. Tak nazwał Marciniaka po meczu

0
„Dobra robota, Polsko”. Haaland zaskoczył po meczu z Porto.

Haaland o Marciniaku: „Uwielbiam go”. Gorące emocje, mocne słowa i kontrowersje po meczu Porto – Manchester City.

Erling Haaland nie tylko strzelił dwa gole, ale też… dostał żółtą kartkę od Szymona Marciniaka, po czym w pomeczowym wywiadzie nazwał Polaka jednym z najlepszych sędziów na świecie. Mecz pełen napięcia, kilka błędów arbitra i mocne komentarze ekspertów – to była noc, która wywołała dyskusję w całej piłkarskiej Europie.

Haaland chwali Marciniaka

Choć końcówka spotkania była nerwowa – Haaland starł się z Pablo Rosario, Marciniak natychmiast wkroczył między piłkarzy i pokazał obu żółte kartki – Norweg po meczu nie wracał do tej sytuacji. W rozmowie z TVP Sport wypowiedział się o Polaku z wyjątkową sympatią.

„Szymon to jeden z najlepszych sędziów na świecie, uwielbiam go i jego energię. Dobra robota, Polsko.”

To rzadkie słowa w świecie, w którym piłkarze częściej narzekają na decyzje arbitrów niż je chwalą.

Kontrowersje w meczu

Mimo pochwał od Haalanda, eksperci nie ocenili występu Marciniaka jako idealnego. W meczu Porto – Manchester City pojawiły się dwie sytuacje, które – zdaniem analityków – powinny zakończyć się kartkami:

  • 41. minuta: Marc Guehi uderza łokciem Gabri Veigę. Marciniak nie pokazuje żółtej kartki.
  • Druga połowa: Josko Gvardiol wykonuje niesportowy gest przy ławce Porto. Druga żółta kartka? Nie została pokazana.

Adam Lyczmański z Canal+ Sport ocenił występ Polaka na „4+ lub 5-”, podkreślając, że choć Marciniak jest wizytówką polskiego sędziowania, błędy trzeba nazywać po imieniu.

Trener Porto, Francesco Farioli, również wskazał, że gra przeciwko dziesięciu rywalom mogłaby zmienić przebieg drugiej połowy.

Przeczytaj także – Stysiak po mistrzostwach Europy. „Powiem szczerze” – mocny głos liderki kadry

Sezon Marciniaka

Marciniak ma za sobą intensywny początek sezonu. Sędziował już siedem spotkań, w tym:

  • cztery mecze Ekstraklasy (m.in. Lech – Jagiellonia, Śląsk – Raków),
  • dwa mecze eliminacji Ligi Mistrzów (Lyon – Sparta, LASK – Celtic),
  • oraz hit Porto – Manchester City.

To właśnie ten ostatni mecz wywołał największe emocje – zarówno sportowe, jak i medialne.

Przeczytaj także – Syn legendy wchodzi i niszczy Motor. Nowa gwiazda Legii

Haaland dał show, Marciniak prowadził trudny mecz, a po końcowym gwizdku padły słowa, które obiegły Europę. Norweg – mimo żółtej kartki – okazał Polakowi ogromny szacunek. Eksperci wskazali błędy, ale jedno jest pewne: Marciniak pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych arbitrów świata.

Brak postów do wyświetlenia