
Rosenborg wita Branna na Lerkendal na kilka minut. – Obie drużyny są w kryzysie po fatalnym początku sezonu. Obaj piłkarscy wielcy są obok siebie na 13. i 14. miejscu po 5. rundzie ligowej.
Isak Thorvaldsson nie jest winny złym czasom z jego wypożyczeniem, które jest teraz stałe.
Przeczytaj: Stig Inge Bjørnebye nie wie absolutnie nic o tym, co teraz zrobi supernapastnik Mohamed Salah
Lyngby kupuje Isaka Þorvaldssona – napastnika gotowego na sezon 2029
Lyngby Boldklub kupił Isaka Þorvaldssona z Rosenborg BK i podpisał z nim kontrakt do lata 2029 roku.
Isak przyszedł do Lyngby latem 2025 roku na wypożyczeniu tylko z Rosenborga. Teraz umowa wypożyczenia jest stała w królewskim błękitie.
Dla dyrektora sportowego Nicasa Kjeldsena to całkowicie naturalny krok.
„Isak to fantastyczny napastnik, który ogromnie wnosi wkład w naszą grę na boisku – naprawdę zauważyliśmy to w okresach bez niego. Z Isakiem dostajemy dobrego zawodnika, którego wierzymy, że możemy jeszcze lepiej wypaść w Superlidze.
„Ma ogromny potencjał, nawet jeśli nie ma typowego wieku, jaki kojarzysz z potencjałem. Wciąż jest w nim coś nierozwiązanego i wiemy, że możemy to wydobyć. Już w krótkim czasie, odkąd jest z nami, zrobiliśmy razem wielkie kroki – i wiemy, że w nadchodzących latach możemy go jeszcze bardziej podnieść.
Isak szczególnie wyróżnił się siłą fizyczną i umiejętnością bycia centralnym punktem ataku.
„Jest niezwykle silnym fizycznie zawodnikiem typu „hold up”, a jednocześnie ma dużą szybkość w grze. Dodatkowo technicznie jest dobry i mocny w powietrzu. Gdy gramy z dwoma napastnikami, to fantastyczne mieć takiego łącznika jak on. Jest świetnym wyjściem dla naszej gry, mówi Kjeldsen.
Isak: „Fantastyczne miejsce, by być”
Dla samego Isaka była to całkowicie naturalna decyzja, by kontynuować pobyt w Lyngby.
„Bardzo się cieszę, że umowa jest już zawarta. Jestem niesamowicie zadowolony zarówno z personelu wsparcia, zawodników, jak i wszystkich innych w klubie. Mamy teraz fantastyczną kadrę, więc to naprawdę dobre miejsce – zarówno osobiście, jak i zawodowo” – mówi Islandczyk.
Z awansem na wyciągnięcie ręki, ambicje są jasne.
„Naszym nadrzędnym celem jest awans do Superligi, który jest w zasięgu ręki. Ale zarówno ambicje klubu, jak i moich własnych to stać się stałą częścią Superligi. Bardzo cieszę się, że będę dalej częścią tej drogi – i oczywiście przyczyniam się wieloma celami.
Isak podkreśla również wsparcie z trybun jako ważny element doświadczenia w Lyngby.
„Kibice klubu są fantastyczni. Dopingują nas w każdym meczu – nawet w okresach, gdy nie zawsze układało się po naszej myśli. Naprawdę nie mogę się doczekać, aż będą mnie wspierać przez następne trzy lata.
Isak Þorvaldsson rozegrał 25 meczów dla Lyngby Boldklub i zdobył 7 bramek.
Przeczytaj: Manchester United zgadza się z pomocnikiem, którego klub ściga od ponad roku















