
Inwestycja w wysokości 64 milionów funtów nie powinna być na ławce rezerwowych, ale Arsenal, który jest aktualnym mistrzem Premier League i wraz z Manchesterem City ma w tym sezonie pełne zasoby, ma niezwykle silny skład.
On „nigdy” nie wróci jako zawodnik priorytetowy
Jamie Carragher uważa, że tylko „jeden z najlepszych zawodników na świecie” może wyprzeć kolejną gwiazdę Arsenalu, podczas gdy Kanonierzowi powiedziano, że „nigdy” nie odzyska swojego miejsca.
Przeczytaj: Simeone zaatakowany w Atlético – Nie może dotrzeć do zawodników
Mistrzowie Premier League znów są w pierwszej dwójce. – Żaden z nich nie stracił punktów po trzech meczach.
Kai Havertz jest jednym z Kanonierów, którzy mocno rozpoczęli sezon, zdobywając już dwie bramki – odpowiednio przeciwko Coventry i Chelsea. Niemiec już wyrównał liczbę bramek z poprzedniego sezonu ligowego, kiedy opuszczał dużo meczów z powodu kontuzji. To oznaczało, że Viktor Gyökeres, wart 64 miliony funtów, często nie miał realnej konkurencji na miejsce napastnika.
Jednak tegoroczny nabytek zmierzył się teraz z trudną konkurencją, w efekcie czego zagrał tylko 12 minut w tegorocznej Premier League przed niedzielnym meczem, w którym wszedł na boisko na 12 minut przed końcem regulaminowego czasu.
Carragher uważa, że Gyökeres będzie miał trudności z odzyskaniem miejsca po występach Havertza.
„Aby wypchnąć Havertza z tej drużyny, mówimy o jednym z najlepszych zawodników na świecie. To właśnie musisz mieć” – powiedział w Sky Sports.
„To musi być Ian Wright – gwarantowany napastnik z 30 bramkami w sezonie – albo Thierry Henry. Gyökeres nigdy nie zajmie miejsca Havertza. Nigdy. Nie jestem pewien, czy Morgan Rogers też by to zrobił.
Havertz oferuje coś innego
Carragher wyjaśnił, że Havertz wnosi więcej niż tylko ofensywę – czego niektórzy napastnicy nie robią.
„To nie tylko kwestia tego, jak dobrzy są w ataku, ale też to, co dają drużynie. Jednym z powodów, dla których tak trudno jest przełamać Arsenal, jest to, jak dobrze pressingują z przodu.
„Ale gdy przeciwnik przebija się przez presję, wszyscy cofają się za piłkę – a Havertz jest wtedy około 25-30 jardów od własnej bramki. Poproś o to światowej klasy napastnika – kogoś, kto dba o własne statystyki i gole – a on tego nie zrobi.
„Kiedy widzisz Havertza, widzisz, co robi w obu polach karnych, także przy stałych fragmentach gry. Havertz jest raczej facylitatorem – nie jest wybitnym strzelcem bramek. Czy Saka lub skrzydłowi zdobędą więcej goli jak Mohamed Salah i Sadio Mané z Roberto Firmino w tej roli?
„Nie obaj są wybitnymi strzelcami, ale wnoszą wiele do zespołu. A pomysł, że trzeba sprowadzić kogoś fantastycznego – tak, to ja konsekwentnie powtarzam, że nie mają jednego z najlepszych zawodników świata w ofensywnej czwórce.
„Ale trzeba sprowadzić kogoś na tym poziomie – na tym niesamowitym poziomie – żeby wyeliminować Havertza z tej drużyny.
„Mikel Arteta, biorąc pod uwagę taki menedżer – usunięcie Havertza z drużyny i to, co robi dla zespołu w defensywie… Mówimy o tym, jak są silni w obronie, nikt nie strzela celnie – to nie tylko bramkarz i czwórka defensywna, to cała drużyna.
„Więc oddałby część stabilności defensywnej drużyny, by dodać trochę więcej do ataku – to decyzja, którą musi podjąć każdy menedżer.
Czytaj na Radiosporten: Nie pomogło to w podwójnym triumfie tej wiosny – piłka nożna to również towar łatwo psujący się na Wyspach Owczych













