
Liverpool podobno zadzwonił do West Hamu, aby omówić transfer Mateusa Fernandesa – pomocnika, którego porównywa się do klubowej legendy Stevena Gerrarda. Cena? Do 100 milionów funtów.
Ale pewnie myślisz, że nie słyszałem, żeby Manchester United prawie miał jakąś umowę. – Więc tutaj będzie wyścig.
Przeczytaj na F7: Motywacja Manchesteru City, by przewyższyć zakupową marylność Liverpoolu zeszłego lata
Oczekuje się, że Liverpool zrobi kilka transferów tego lata, aby Andoni Iraola mógł wycisnąć własny ślad na kadrze. Giganci z Merseyside są już blisko podpisania kontraktu z Victorem Muñozem z Osasuny, co prawdopodobnie będzie dopiero początkiem intensywnej kampanii rekrutacyjnej.
Iraola chce zmienić kilka aspektów zespołu – zwłaszcza po odejściu Mo Salaha i Ibrahimy Konaté, a także z zupełnie innym stylem gry niż Arne Slot.
Rozmowa telefoniczna do West Ham – o Fernandesie
Według Fabrizio Romano, Liverpool zadzwonił do West Hamu około dwa tygodnie temu, aby porozmawiać o pomocniku Mateusie Fernandesie. Rozmowy nie wyszły dalej niż wstępne poszukiwania, ale ujawniają jedno: Liverpool rozważa tego lata opcje w środku pola.
Fernandes, którego były główny analityk określił jako „zawodnika jak młody Steven Gerrard”, prawdopodobnie będzie kosztował około 80 milionów funtów – ale West Ham powinien idealnie chcieć 100 milionów funtów.
Liverpool nie był gotów zapłacić takiej kwoty, ale sygnał jest jasny: The Reds są gotowi wydać duże pieniądze na poprawę środka pola.
Obecnie Ryan Gravenberch prowadzi opcje pomocowe Liverpoolu, a kolejnymi opcjami są Curtis Jones, Wataru Endo i Alexis Mac Allister. Wielu kibiców chciało w zeszłym sezonie mieć alternatywę dla Gravenbercha, a Jones był również łączony z transferem.
Collymore: „Środkowy obrońca jest najważniejszy”
W wywiadzie dla Empire of the Kop były napastnik Liverpoolu Stan Collymore opisał, co uważa za najważniejsze potrzeby klubu.
– Środkowy obrońca. Virgil nie młodnieje, powiedział.
„Myślę, że radzą sobie dobrze w środku pola i w roli dziesiątki. Miejmy nadzieję, że Florian Wirtz wniesie coś do przodu, a drużyna powinna być gotowa z Hugo Ekitike, Alexandrem Isakiem i innymi.
„Powiedziałbym, że nie potrzebują dużych operacji, tylko jednego lub dwóch taktycznych podpisów. Nie mam nazwiska na twarzy – Ezri Konsa zdecydowanie był bramką, wygrał Ligę Europy i zagra w Lidze Mistrzów z Aston Villą.
„Potrzebują naprawdę dobrego środkowego obrońcy – kolejnego Virgila van Dijka na najbliższe sześć czy siedem lat. Ktoś, kto stopniowo przejmie rolę po Van Dijku i sprawi, że Liverpool – zwłaszcza po zeszłym sezonie, kiedy stracili tyle goli – zacznie zachowywać czyste konto i lepiej bronić meczu.
PRZECZYTAJ: Rekord transferowy Tottenhamu pobił!















