
Status złotego buta: Erling Haaland potopił Senegal – Norwegia gotowa do awansu do ósemfinału Mistrzostw Świata
Erling Haaland zdobył dwie bramki, a Norwegia zapewniła sobie miejsce w ośmifinale Mistrzostw Świata po zwycięstwie nad Senegalem w New Jersey.
Po zaledwie dwóch meczach w mistrzostwach, napastnik Manchesteru City zdobył już dwa razy więcej bramek (cztery) niż jakikolwiek inny norweski piłkarz w kontekście Mistrzostw Świata.
Przeczytaj: Liverpool poluje na 'następnego Stevena Gerrarda’ – nawiązał kontakt z rywalem z Premier League
Obrońca Marcus Pederson, który wszedł na boisko jako wczesny rezerwowy, wykorzystał słabe wybicie kapitana Senegalu Kalidou Koulibaly’ego, by dać Norwegii prowadzenie 1-0 tuż przed przerwą – zanim Haaland przejął boisko w drugiej połowie.
Przyspieszył precyzyjne podanie Martina Ødegaarda i podwoił prowadzenie w 48. minucie – jednocześnie stając się najlepszym strzelcem Norwegii w historii Mistrzostw Świata. Ismaila Sarr zdobył gola niedługo potem i dał Senegalowi nową nadzieję.
Ale Haaland przywrócił dwubramkowe prowadzenie pięć minut później precyzyjnym półwolejem najsłabszą nogą, który odbił się od poprzeczki i wpadł do bramki.
Haaland zdobył bramkę w dwunastu meczach reprezentacyjnych dla Norwegii z rzędu – i zdobył co najmniej dwie bramki w każdym z ostatnich sześciu.
Sarr ponownie trafił w doliczonym czasie gry i stworzył nerwowe zakończenie. Skrzydłowy Crystal Palace mógł wyrównać w ostatnich sekundach meczu, ale strzelił głową nad bramką.
Mimo to Norwegia Ståle Solbakkena była zdecydowanie lepszą drużyną, nawet w nieco chaotycznym pierwszym połowie, i utrzymała stratę, zdobywając drugie z rzędu zwycięstwo – co oznacza, że awansują z grupy I razem z Francją.
Senegal będzie musiał pokonać Irak w ostatnim meczu grupowym, aby mieć jakąkolwiek szansę na awans do fazy pucharowej.
Mecz o Złotego Buta do historii – ale kto z nim ucieknie?
Erling Haaland zdobył bramkę w dwunastu kolejnych meczach dla Norwegii
Z czterema bramkami w dwóch meczach Haaland wyraźnie cieszy się swoim pierwszym mistrzostwami świata.
Zamiast być przytłoczonym presją jako lider ataku narodu, rozkwita.
Jego występy dla Manchesteru City w ostatnich latach już uczyniły go supergwiazdą, ale Mistrzostwa Świata wciąż są największą sceną ze wszystkich – a Haaland robi wszystko, by zaznaczyć swoją obecność.
25-latek przez większość pierwszej połowy był cichy, ale pokazał klasę, wykonując piękne podanie z pierwszego kontu, które przygotowało Ødegaarda – który powinien był strzelić.
Haaland miał wtedy okazję pokazać kapitanowi, jak się to robi przed bramką, gdy przejął piłkę od bramkarza Senegalu Édouarda’ego – ale napastnik trafił w słupek z niemożliwego kąta.
Szybko o tym zapomniano, gdy zdobył swoją pierwszą bramkę na początku drugiej połowy – nieuchronny koniec szybkiej norweskiej kontrataku.
Normalność została przywrócona, a kolejne precyzyjne wykończenie – półwolej najsłabszą nogą – wydawało się przesądzić o zwycięstwie i ostatecznie okazało się decydujące.
Pod koniec jedynym zaskoczeniem było to, że Haaland nie zdobył swojego pierwszego hat-tricka na Mistrzostwach Świata. Ale mając co najmniej dwa mecze do końca, wciąż jest na to sporo czasu.
Co teraz z drużynami?
Norwegia zmierzy się z Francją w ostatnim meczu grupowym w piątek (21:00 czasu norweskiego). Obie drużyny już się zakwalifikowały, ale obie chciałyby wygrać grupę.
Senegal zmierzy się jednocześnie z Irakiem i potrzebuje zwycięstwa, by mieć jakąkolwiek szansę na awans jako jedna z najlepszych drużyn zajmujących trzecie miejsce.
PRZECZYTAJ: Rekord transferowy Tottenhamu pobił!
Ogólnie rzecz biorąc:
Marcus Pederson wyprowadza Norwegię na prowadzenie po błędzie Kalidou Koulibaly’ego
Erling Haaland podwaja prowadzenie trzy minuty po rozpoczęciu drugiej połowy
Ismaila Sarr odpowiada za Senegal, ale Haaland przywraca zwycięstwo różnicą dwóch bramek
Sarr zdobywa gola pod koniec meczu, zmniejszając wynik na 3-2, ale Senegal nie zdołał wyrównać
Norwegia awansuje do ósemfinału; Senegal jeszcze nie zdobył żadnego punktu















