
Krytycy Martina Ødegaarda są bardzo cichy. – Po raz kolejny norweski kapitan Arsenalu został wybrany najlepszym zawodnikiem meczu. Martin Ødegaard, którego wielu ekspertów uważało za już za najlepszym okresem przed letnimi finałami Mistrzostw Świata, pochłania słowa i musi przyznać, że jest fantastycznie dobry.
Czytaj: Oto było! Jamie Vardy gotowy do angielskiego klubu
Po trzech rundach Premier League tylko Manchester City i Arsenal mają pełne pule, a na dole tabeli bez punktów znajdują się Coventry i Fulham.
Arsenal zwrócił się przeciwko Chelsea w pulsującym londyńskim derbach
Obrońcy tytułu wrócili po pokonaniu kosztujących Chelsea w fascynującym lokalnym starciu na Emirates Stadium.
Chelsea zaskoczyła kibiców gospodarzy, obejmując prowadzenie już w drugiej minucie. Latem wart 117 milionów funtów, Morgan Rogers, uderzył z woleja po tym, jak Arsenal nie wybił rzutu wolnego Reece’a Jamesa.
To był pierwszy raz w tym sezonie, gdy obrona Arsenalu straciła gola.
Pomimo błyskawicznie ciasnego początku, Chelsea nie zachowała czystego konta w poprzednich 18 meczach Premier League, a drużyna Xabiego Alonso musiała znosić kolejne fale ataków Arsenalu.
Emiliano Martínez obronił wykończenie Bukayo Saki, a Jorrel Hato i Wesley Fofana zablokowali ważne interwencje. Następnie, w 25. minucie, Arsenal wyrównał. Były napastnik Chelsea, Kai Havertz, pokonał Martíneza przy bliższym słupku dobrze wykończonym strzałem.
W wysokiej jakości meczu – Chelsea wydała prawie 350 milionów funtów w letnim okienku – goście byli bliski ponownego objęcia prowadzenia.
Najpierw kapitan James zmusił Davida Rayę do interwencji z dala od bramki, potem Pedro Neto trafił w słupek po znakomitym solowym rajdzie. Ale potem Martin Ødegaard przesądził o wyniku meczu w 50. minucie.
Przeczytaj: Arsenal z „przerażającym planem” na rynek transferowy w styczniu i wzmocnieniem za 80 mln funtów
Kapitan Arsenalu pokonał Martíneza po sprytnym przejściu Havertza – drugim golem Norwega w trzech meczach Premier League.
Rezerwowy Chelsea, Estevão, myślał, że wyrównał w doliczonym czasie gry, ale Raya popisał się znakomitą interwencją opuszkami palców, gdy The Blues przegrali piąty z rzędu mecz ligowy na Emirates Stadium.
Kanonierzy zdali pierwszy duży test
To był pierwszy prawdziwy test Arsenalu przeciwko rywalowi, który również wygrał swoje pierwsze dwa mecze – i zdał go znakomicie, ujawniając słabości defensywne Chelsea.
Wraz z Manchesterem City, Arsenal jest jedną z zaledwie dwóch drużyn z pełnym pulą po trzech meczach – ale tegoroczny sukces nastąpił po niespodziewanym niepowodzeniu.
Pierwszy tytuł mistrza ligi Arsenalu od 22 lat opierał się na solidnej obronie i można się zastanawiać, jak mogli tak wcześnie stracić bramkę przeciwko swoim londyńskim rywalom.
Mimo to duch walki i charakter, które doprowadziły ich do triumfu w Premier League w zeszłym roku, wciąż są silne. Musieli sięgnąć głęboko, zanim mogli świętować ósme z rzędu zwycięstwo w lidze – serię sięgającą zeszłego sezonu.
Brak kontraktu przez Arsenal z elitarnym napastnikiem w oknie transferowym wzbudził wątpliwości, ale to dwie znane twarze odmieniły losy drużyny Artety: Havertz i Ødegaard.
Był to także solidny pierwszy start Ezriego Konsy w czerwono-białym składzie. Jego transfer z Aston Villi za 55 milionów funtów przeszedł nieco niezauważony, ale przyczynił się do tego, że Arsenal zdobył trzy punkty przed wyjazdem do Napoli na inauguracyjny mecz Ligi Mistrzów w środę.
Chelsea ma gole – ale też luki
Chelsea zakończyła zeszły sezon na 10. miejscu – aż 33 punkty za Arsenalem.
Chociaż Alonso ma wiele do nadrobienia, ten pojedynek udowodnił, że tym razem będą walczyć na szczycie.
Alonso jednak będzie musiał przezwyciężyć słabości defensywne swojej drużyny.
Chelsea ma w swoich bramkach – Rogers zdobył dwie bramki i zaliczył jedną asystę w swoich pierwszych trzech meczach, a João Pedro i Cole Palmer również się przyczyniają – ale w obronie są luki.
Chelsea nie zachowała czystego konta w lidze od 17 stycznia, i choć wypchnęli Arsenal aż do końca, będą rozczarowani obiema straconymi bramkami.
Argentyński bramkarz Martínez będzie uważał, że powinien był lepiej wyrównać przy wyrównującym golu Havertza, podczas gdy obrona Chelsea została odsłonięta przy zwycięskiej bramce Ødegaarda.
Zawodnik meczu
| Nie. | Zawodnik | Postać |
|---|---|---|
| 8 | Martin Ødegaard (Arsenal) | 8.20 |
| 1 | David Raya (Arsenal) | 7.80 |
| 29 | Kai Havertz (Arsenal) | 7.78 |
| 6 | Gabriel Magalhães (Arsenal) | 7.42 |
| 41 | Declan Rice (Arsenal) | 7.40 |
| 17 | Christos Tzolis (Arsenal) | 7.36 |
| 33 | Riccardo Calafiori (Arsenal) | 7.33 |
| 15 | Ezri Konsa (Arsenal) | 7.26 |
| 7 | Bukayo Saka (Arsenal) | 7.26 |
| 49 | Myles Lewis-Skelly (Arsenal) | 6.99 |
| 4 | Ben White (Arsenal) | 6.90 |
| 5 | Piero Hincapié (Arsenal) | 6.56 |
| 36 | Martín Zubimendi (Arsenal) | 6.42 |
| 23 | Mikel Merino (Arsenal) | 6.28 |
| 14 | Viktor Gyökeres (Arsenal) | 6.07 |
| 20 | Noni Madueke (Chelsea) | 6.06 |















