
Polski talent błyszczy w Czechach. Wiktor Nowak liderem strzelców i nową gwiazdą Slavii Praga.
Wiktor Nowak wszedł do czeskiej ligi z impetem, którego mało kto się spodziewał. 21‑letni pomocnik, jeszcze niedawno walczący o minuty w Ekstraklasie, dziś jest jednym z najgorętszych nazwisk Fortuna Ligi. Cztery gole i asysta w sześciu meczach — to bilans, który nie tylko dał mu pozycję lidera klasyfikacji strzelców, ale też zachwycił kibiców i ekspertów w Czechach.
Start, który „przerósł oczekiwania”
Zdaniem czeskiego dziennikarza Bartolomieja Cernika z portalu iSport, Nowak od pierwszego dnia wygląda, jakby grał w Slavii od lat.
„Jego początek przerósł wszelkie oczekiwania” — podkreśla Cernik w rozmowie z WP Sportowe Fakty.
I trudno się dziwić. Polak:
- strzelił dwie bramki w debiucie ze Slovacko,
- tydzień później dołożył gola z Banikiem Ostrawa,
- w kolejnym meczu zaliczył asystę,
- a w derbach Pragi ze Spartą otworzył wynik już w 11. minucie.
Wraz z Mojmirem Chytilim przewodzi klasyfikacji strzelców, a jego nazwisko pojawia się w każdym podsumowaniu kolejki.
➡️ Wiktor Nowak z wymarzonym początkiem w lidze czeskiej. 🇨🇿
▫️6 meczów
▫️4 bramki
▫️1 asysta#TeamKFM pic.twitter.com/yV2aKDKrIQ— KFM (@KFM_sport) September 1, 2026
Od Wisły Płock do mistrza Czech
Jeszcze kilka miesięcy temu Nowak był zawodnikiem Wisły Płock, gdzie spędził swój pierwszy sezon na poziomie Ekstraklasy. Po powrocie do Górnika Zabrze nie znalazł miejsca w zespole walczącym o europejskie puchary. Slavia Praga wykorzystała okazję i zapłaciła za niego 2,4 mln euro — kwotę, która dziś wygląda jak świetna inwestycja.
Przeczytaj także – Rekordowy transfer, wielkie rozczarowanie. Legia traci napastnika
Nie tylko liczby. Charakter też robi różnicę
Choć Cernik zauważa, że gra Nowaka nie zawsze jest tak efektowna, jak jego statystyki, to podkreśla jedno — Polak najszybciej zaaklimatyzował się w drużynie spośród wszystkich letnich transferów.
„Od razu stał się ulubieńcem zawodników i trenerów. Cały czas się uśmiecha, rozmawia z kolegami, a jednocześnie ciężko pracuje” — mówi czeski dziennikarz.
To właśnie ta mieszanka — luzu, pracowitości i skuteczności — sprawiła, że Nowak jest dziś jednym z najbardziej pewnych miejsca w podstawowym składzie mistrza Czech.
Przeczytaj także – Szybkie pożegnanie z US Open. Chwalińska szczerze o porażce
Debiut w reprezentacji coraz bliżej?
Nowak ma za sobą sześć występów w kadrze U‑21 Jerzego Brzęczka. Teraz coraz głośniej mówi się o jego szansach na powołanie od Jana Urbana.
„Widzę jego debiut w reprezentacji Polski w niedalekiej przyszłości” — ocenia Cernik.
Jeśli utrzyma formę, trudno będzie selekcjonerowi go pominąć. Pomocnik Slavii nie tylko strzela, ale też pokazuje, że potrafi odnaleźć się w drużynie grającej ofensywnie i dominującej — czego w Polsce jeszcze nie miał okazji doświadczyć.
Nowak rośnie z każdym tygodniem
Wiktor Nowak ma dziś wszystko: liczby, zaufanie trenera, sympatię kibiców i świetną pozycję w jednym z najlepszych klubów regionu. Jeśli utrzyma tempo, może stać się jednym z najciekawszych polskich piłkarzy za granicą w sezonie 2026/27.












