
Fenerbahce mogło świętować po ostatnim gwizdku rewanżu rundy barażowej Ligi Mistrzów przeciwko Lyonowi.
Matteo Guendouzi otrzymał czteromeczowe zawieszenie w europejskich meczach – dwa z nich zawieszone – oraz grzywnę w wysokości 50 000 euro za udział w bójce po zwycięstwie Fenerbahce w barażach na wyjeździe z Lyonem.
Przeczytaj: Po nie, w Villa i Dortmundzie pojawia się klub, który dorównuje pensji Manchesteru United
Mason Greenwood, turecki napastnik Fenerbahce w reprezentacji Anglii, otrzymał warunkowy zakaz na jeden mecz, który – podobnie jak część wyroku Guendouziego – „podlega rocznemu okresowi próbnemu”, a także grzywnie w wysokości 30 000 euro.
Trener bramkarzy Lyonu, Antonio Ferreira, otrzymał pięciomeczową dyskwalifikację, z czego dwa są zawieszone, za to, co UEFA określa jako „poważny atak” w starciach, które miały miejsce po zwycięstwie Fenerbahce, które zapewniły drużynie awans do fazy ligowej po dwumeczowym zwycięstwie 3-2.
Guendouzi został ukarany za „obrażanie innych obecnych, prowokowanie przechodniów oraz łamanie podstawowych zasad przyzwoitego zachowania.”
Greenwood, który latem przeniósł się do Fenerbahce z odwiecznego wroga Lyonu, Marsylii, został ukarany za „naruszenie podstawowych zasad przyzwoitego zachowania”.
Oba kluby zostały również ukarane grzywną w wysokości 50 000 euro „za naruszenie przez drużynę ogólnych i podstawowych zasad postępowania”.
Guendouzi w centrum bójki po zwycięstwie Fenerbahce
Były pomocnik Arsenalu Guendouzi, który grał dla Marsylii w latach 2021–2024, był wielokrotnie wygwizdany przez kibiców Lyonu podczas meczu.
Po zwycięstwie Fenerbahce wydawał się drażnić część francuskiej kibiców, a jego koledzy musieli go odprowadzać, gdy atmosfera się nasiliła.
Przeczytaj: Potwierdzone! Arsenal sprzedaje Gabriela Martinellego z dużym zyskiem kapitałowym
Po całkowitej bójce Guendouzi krzyczał „Allez l’OM” do ekipy kamerowej stojącej na boisku – nawiązanie do Marsylii.
Filmy krążące w mediach społecznościowych pokazują także osobę w koszulce Lyonu, która konfrontuje się z Francuzem w drodze do tunelu dla zawodników, gdzie brali udział ochroniarze i członkowie obu drużyn.
Wtedy w tunelu między obiema drużynami wybuchła masowa bójka.
Po meczu Guendouzi powiedział dziennikarzom, że czuł się „zlekceważony” przez kibiców Lyonu, którzy drwili z niego „obelgami” na temat jego rodziny.
„Jeśli nie możemy świętować po wszystkim tak, jak chcemy, to rozczarowujące,” dodał.
„Gdy 60 000 osób drażni twoją rodzinę, twoją matkę i dzieci, nawet przed meczem, a nikt z drużyny sędziowskiej nie prosi tłumu, by był cicho.
„Wiem, że we Francji, gdy dzieją się takie rzeczy, przychodzi moment, gdy rozmawiają z tłumem, by to zatrzymali – a może nawet zatrzymali mecz.”















