
Menedżer Leeds United, Daniel Farke, wciąż liczy na sprowadzenie Mychajła Mudryka do klubu – ale źródła informują, że wymagania Chelsea mogą być zbyt trudne dla klubu z West Yorkshire.
Menedżer Leeds United, Daniel Farke, oświadczył, że jest „ostrożnie optymistyczny” co do wzmocnienia składu przed zamknięciem okna transferowego. Jednak źródła podają bardziej pesymistyczną ocenę szans na przekonanie Chelsea do wypożyczenia Mychajła Mudryka na Elland Road.
Przeczytaj: Na miejsce Enzo Fernándeza – gotowy z ogromną ofertą 90 milionów funtów
Klub z West Yorkshire rozpoczął nowy sezon od dwóch kolejnych zwycięstw nad Nottingham Forest na City Ground – najpierw w Premier League, a potem we wtorek wieczorem w Carabao Cup, gdzie Leeds było lepsze.
Z czterema transferami już na to lato – Harrym Wilsonem, Tarikiem Muharemoviciem, Jamesem Traffordem i Nico Elvedim – Farke musi być zachwycony, że wszyscy czterej dotychczas dostarczyli swoje zadania.
Co najmniej trzech nowych graczy na liście życzeń
Ale Leeds jest dalekie od końca. Źródła potwierdzają, że klub chce co najmniej trzech nowych zawodników przed zamknięciem okna transferowego – a czwarty, w postaci ofensywnego pomocnika lub skrzydłowego, również jest uważany za pożądany.
Faktem jest, że Leeds wydało 80 milionów funtów i sprzedało go za około 30 milionów funtów – co daje netto około 50 milionów funtów do tej pory. Daje to przestrzeń do manewru przy kolejnych transferach.
Przeczytaj: Thierry Henry, Pep Guardiola i Jürgen Klopp mogą liczyć na kolejną magię Ligi Mistrzów z Bodø/Glimt!
Farke przedstawił aktualizację dotyczącą poszukiwań posiłków przed zamknięciem okna o godzinie 23:00 we wtorek wieczorem:
„Nigdy nie było okna transferowego, w którym spełniałem wszystkie swoje życzenia! Ale jestem ostrożnie optymistyczny, że okno zakończy się dobrze.
„Jestem zadowolony z dotychczasowych podpisów. Ale wiemy, że są zdecydowanie pozycje, na których możemy się poprawić – i musimy poprawić skład na długi, długi sezon.
„Na to zasługują nasi kibice. Na to klub zasługuje. Na to zasługuje Leeds United – by do ostatniej chwili robić wszystko, by dać sobie jak najlepszy skład.
„Zawsze jest to trochę wymagające, bo chcemy pracować w sposób zrównoważony i mamy ograniczone zasoby. Czasem musimy być trochę bardziej kreatywni niż inne kluby. Niemniej jednak jesteśmy ambitni i chcemy więcej wysokiej jakości transferów. Wtedy trzymamy kciuki, że się uda.
Mudryk – twardy orzech do złamania
Farke zasugerował też, gdzie nadal chce to podkreślić:
„Ważne, żebyśmy dodali trochę więcej, bo nie powiedziałbym, że drużyna jest teraz zbyt duża. Zdecydowanie potrzebujemy kilku bardziej doświadczonych zawodników po kontuzjach – takich jak Wilfried Gnonto, Gabi Gudmundsson i Ilia Gruev – a także miejmy nadzieję, że kilku dodatkowych transferów.
„Wszyscy moi środkowi obrońcy jak dotąd dali radę. To całkiem nieźle. Graliśmy z około czterema środkowymi obrońcami na trzech pozycjach. Wątpię, by przez długi sezon potrzebnych było tylko czterech środkowych obrońców. Musimy tam nie zasnąć.
Jednym z zawodników, o którym Leeds mówiło w ostatnim tygodniu, jest gwiazda Chelsea, Mudryk.
Ukrainiec jest gotów wznowić karierę po nieobecności od listopada 2024 roku – kiedy został zawieszony z powodu domniemanych przestępstw dopingowych. Teraz, gdy wszystkie zarzuty zostały wycofane, znów może grać. Chelsea chce wysłać go na wypożyczenie – a Leeds jest jednym z klubów walczących o jego podpis.
Chociaż Fabrizio Romano informuje, że pierwszym wyborem Mudryka jest Leeds, umowa wydaje się trudna. Chelsea domaga się gwarantowanego czasu gry dla Ukrainca – a Leeds nie może tego obiecać.
Chelsea chce gwarancji: „Leeds nie może tego obiecać”
Graeme Bailey, korespondent transferowy TEAMtalk, rozmawiał ze źródłami bliskimi Chelsea:
„Chelsea chce gwarantowanych minut dla Mudryka, by pomóc mu rozpocząć karierę. Leeds nie może tego zagwarantować. Prawdopodobnie będzie tylko opcją w składzie i będzie musiał czekać na tę szansę.
„Ideałem Chelsea jest wysłanie Mudryka do siostrzanego klubu Strasbourg, gdzie mogą skutecznie zagwarantować mu czas gry. Nie mogą narzucić jej Leeds – dlatego jak dotąd odrzucili jego propozycję.
„To nie znaczy, że nie może się zdarzyć, ale tak jak jest teraz, Chelsea woli, żeby poszedł gdzie indziej.
Oprócz Leeds i Strasburga, Neapol i Coventry również interesują się ukraińskimi mieszkańcami.
Menedżer Chelsea, Xabi Alonso, nie chciał mówić nic konkretnego o przyszłości Mudryka, gdy zapytany był na początku tygodnia:
„Zobaczymy. Wciąż mamy czas na decyzję i nie musimy się spieszyć. Kiedy nadejdzie odpowiedni moment, weźmiemy je – jeszcze nie.
Napastnik RB Leipzig – aktualny? Prawdopodobnie nie
Wtorkowe doniesienia łączyły Leeds z transferem na napastnika RB Lipska – ale źródła mogą ujawnić, że choć Leeds dowiedziało się o jego dostępności, transfer jest mało prawdopodobny.
Leeds pościgają dalej – ale marzenie o Mudryku może się rozpadnąć.














