
Kai Havertz i Martin Ødegaard są gotowi zagrać dziś wieczorem przeciwko Atlético Madryt w decydującym półfinale Ligi Mistrzów. – To oznacza kłopoty dla Atletico Madryt, które nie ma dokąd się oprzeć.
– Obaj wracają: Arteta potwierdza, że Havertz i Ødegaard są gotowi na dramaty Ligi Mistrzów
Mikel Arteta podał aktualizację na temat sytuacji kontuzjowanej w pierwszym zespole przed drugim półfinałem Ligi Mistrzów przeciwko Atlético Madryt w drużynie Arsenalu.
Przeczytaj: Gotowy z 60 milionami funtów dla Tottenhamu 'Speed Machine’
Kai Havertz opuścił pierwsze spotkanie w Madrycie, a także sobotnie zwycięstwo 3-0 nad Fulham. Martin Ødegaard musiał zejść z boiska w meczu z Atlético w zeszłym tygodniu i opuścił weekendowy mecz. Teraz menedżer potwierdza, że obie drużyny są gotowe na decydujący rewanż.
„Tak, są dostępne”
„Obaj są w drużynie. Potrzebujemy alternatyw. Potrzebujemy szansy, by jutro grać w różne typy meczów – od początku lub jako rezerwowy. To naprawdę, naprawdę dobra wiadomość, że oboje wrócili.
Saka też wrócił do formy
Kai i Martin wracają zaledwie kilka dni po Bukayo Saka. Rozpoczął swój pierwszy mecz ligowy od 14 marca, kiedy zdobył gola i asystował przy golu przeciwko Fulham.
„Dokładnie tego potrzebujemy, gdy dojdziemy do tego etapu turnieju,” powiedział menedżer o Bukayo.
„Zawodnicy muszą nie tylko być dostępni, ale muszą być w doskonałej formie i robić różnicę. Bukayo na pewno nam to zapewni.
Problem luksusu w obronie
Nie tylko w ataku Mikel ma więcej opcji. Zarówno Riccardo Calafiori, jak i Piero Hincapié są dostępni – luksus, którego Arsenal nie widział zbyt często w tym sezonie.
„Są bardzo różne. Rzadko mieliśmy oba dostępne jednocześnie przez dłuższy czas. Wtedy stajemy się bardziej ograniczeni w relacji z przeciwnikiem i więzi, którą możemy nawiązać w trakcie meczu – albo z których kolegów możemy wybierać.
„Teraz oba są dostępne i to fantastyczna opcja, bo są tak różne.
Więcej osób wyszło na scenę
Kontuzje zmusiły menedżera do wprowadzenia kilku zmian w tym sezonie, a zawodnicy byli wyzwaniami na różnych pozycjach. Myles Lewis-Skelly wszedł do środka pola w zwycięstwie nad Fulham i zaprezentował fantastyczną grę.
Na temat potencjalnego problemu z wyborem menedżer powiedział:
„Znam Mylesa. Ale to samo dotyczy Mylesa, Ricky’ego, wszystkich zawodników – Mosca, gdy był zaangażowany – wielu graczy.
„To dobrze. Zawsze mówiliśmy, że na tym etapie potrzebujemy zawodników z dobrym stanem emocjonalnym. Myślę, że to zdecyduje o reszcie. I czujemy się bardzo dobrze przed jutrem.
Przeczytaj: Manchester United gotowy pobić rekordy, podpisując kontrakt z 'najlepszym napastnikiem świata’
Duet gotowy na rewanż
We wtorkowy wieczór Arsenal zmierzy się u siebie z Atlético Madryt w drugim półfinale Ligi Mistrzów. Przed dramatycznym powrotem Arteta ma dwie długo wyczekiwane wieści dla kibiców klubu.
Kai Havertz i Martin Ødegaard są gotowi do gry.
– Opuścił weekendowe mecze
Havertz opuścił pierwsze spotkanie w League League, a także w sobotnim zwycięstwie nad Fulham w Premier League. Ødegaard nie zdobył także weekendowego zwycięstwa 3-0 w lidze.
Pierwsze spotkanie tych drużyn zakończyło się remisem 1–1. W drugim półfinale Bayern Monachium zmierzą się z Paris Saint-Germain. Francuska drużyna wygrała pierwszy mecz 5-4 u siebie, a w środę rewanż odbędzie się w Niemczech.
Dla Arsenalu chodzi o dokończenie zadania u siebie na Emirates,















