Ostatni sukces byłego zawodnika Moss, Bo Heglanda

0

Norweski napastnik, którego pełne imię to Bo Åsulv Hegland, jak dotąd jest swego rodzaju niewykorzystanym supertalentem. – Podczas gdy media skupiają się na norweskich gwiazdach takich jak Erling Braut Haaland, Martin Ødegaard, Alexander Sørloth i Jørgen Strand Larsen, 21-letni Bo powoli buduje się do czegoś, co wróży bardzo dobrze.

Przeczytaj: Wielki sukces dla Uwe Röslera!

Po trudnym początku Bo Hegland wreszcie zyskał pewność siebie w Djurgården. Norweg opowiada o frustracji z zeszłego roku – i o głodzie udowodnienia swojej wartości.

„Bardzo chciałem się popisać,” mówi do Fotbollskanalen.

Dotychczasowa podróż Bo Heglanda: Z Moss do Djurgården przez przeciwności

Droga Bo Heglanda do szwedzkiego środowiska piłkarskiego była daleka od prostej. W czerwcu 2025 roku przybył do Djurgården z norweskiego Moss w transferze o podobno wartości 1 miliona euro. Oczekiwania były istnie, ale pierwszy występ zawodnika w Sztokholmie nie powiódł się zgodnie z planem.

Przeczytaj na Radiosporten: Główny kandydat Roya Keane’a do trenera Manchesteru United wyklucza się z dyskusji

Miał niewiele okazji na boisku. Trudna rywalizacja o jego miejsce, w połączeniu z ograniczeniami dotyczącymi limitu obcokrajowców, sprawiła, że Norweg musiał głównie podążać za drużyną z trybun. W Allsvenskan zanotował tylko trzy mecze.

2026: Zupełnie nowa historia

W 2026 roku sytuacja dla Heglanda wyglądała zupełnie inaczej. 21-latek rozpoczął jak dotąd osiem z możliwych dziewięciu meczów dla Djurgården i wyłonił się jako kluczowy, kreatywny zawodnik w środku pola. W końcu zdobył zaufanie, o którym tak długo marzył.

„Piłka nożna to przede wszystkim pewność siebie i zaufanie – bardziej niż myślisz. Bardzo się cieszę, że mam teraz więcej okazji i mogę pokazać, na co mnie stać,” mówi do Fotbollskanalen.

Hegland przyznaje, że jesień 2025 roku była trudna, ale patrzy w przyszłość.

„Nie ma wątpliwości, że w zeszłym roku nie było sukcesu. Ale staram się nie wkładać w to zbyt dużo energii i cieszę się, że teraz jest lepiej,” mówi.

„To była zła sytuacja i pewnie wiele rzeczy można było zrobić inaczej, ale teraz nie myślę o tym zbyt wiele.

„Frustrujące nie móc się popisać”

„Frustrujące było w zeszłym roku, że nie miałem okazji nic pokazać. Dlatego bardzo chciałem się pochwalić w tym roku. Zajęło mi trochę czasu podczas przygotowań, by zagrać w formie i nabrać pewności siebie. Teraz to dobrze się czuje,” mówi Hegland.

Opowiada także o rozmowie z trenerem Jani Honkavaarą:

„Mieliśmy dobrą rozmowę, ale nie chodzi o nic więcej niż o to, że zdobyję zaufanie i skorzystam z okazji, gdy ją otrzymałem. Wtedy będzie łatwo.

Czytaj na F7: Casemiro wybrał swój kolejny klub – czeka go spektakularne spotkanie z odwiecznym rywalem

Świetnie sobie radzi w Sztokholmie – liczy na więcej punktów

Po burzliwym początku Norweg zaczął się osiedlać w Sztokholmie – zwłaszcza gdy pogoda mu sprzyja.

„To bardzo ładne miasto, zwłaszcza gdy słońce się pojawia. Naprawdę mi się tu podoba,” mówi.

Djurgården rozpoczął Allsvenskan od dwóch zwycięstw, ale od tego czasu poniósł dwie porażki i jeden remis. Ten wiersz w wyniku umieszcza „Blåränderna” na środku tabeli.

„Początek sezonu był trochę jednym i drugim. Zarówno dla siebie, jak i zespołu jestem bardzo zadowolony z występów i większości tego, co dzieje się w meczach. Ale chcielibyśmy zdobyć kilka punktów jako drużyna i sam chciałbym dołożyć kilka punktów więcej,” mówi Hegland.

„Chcemy być na samym szczycie”

Jak dotąd 21-latek ma na koncie jednego gola i jedną asystę w Allsvenskan. Ma nadzieję, że w przyszłości będzie mógł produkować więcej.

„Chcę wnieść jak najwięcej swoich cech – zarówno grając do goli, jak i zdobywając bramki. I mam nadzieję, że będziemy na samym szczycie tabeli,” mówi.

Teraz IFK Göteborg czeka u siebie w poniedziałek.

„Naprawdę nie mogę się doczekać. Kolejny trudny mecz, ale jeśli będziemy kontynuować takie występy jak w poprzednich – z nieco lepszą przewagą w decydujących sytuacjach – myślę, że będzie dobrze,” podsumowuje Hegland.

Przeczytaj na TimePeopleWorld: Pluton może znów stać się planetą

Brak postów do wyświetlenia