
Fredi Bobic odzyskuje ponad cztery miliony euro. „Sprawiedliwość została wymierzona”.
Dyrektor sportowy Legii Warszawa, Fredi Bobic, może wreszcie zamknąć jeden z najbardziej burzliwych rozdziałów swojej kariery. Po ponad trzyletnim sporze sądowym z Herthą BSC niemiecki klub wypłacił mu pełną kwotę należnej odprawy – ponad cztery miliony euro. Sam Bobic przyznaje, że czuje przede wszystkim ulgę i satysfakcję, a nie radość z pieniędzy.
🚨👨⚖️ Nach dreieinhalb Jahren einigen sich Fredi #Bobic und #HerthaBSC.
💰 Hertha zieht ihre Berufung zurück und muss dem ehemaligen Sportgeschäftsführer 4 Millionen Euro zahlen. pic.twitter.com/5zoj0CqqPl
— Absolute Hertha (@AbsoluteHertha) August 12, 2026
Tło konfliktu: zwolnienie „ze skutkiem natychmiastowym”
28 stycznia 2023 roku Hertha BSC zdecydowała się na natychmiastowe rozstanie z Bobicem. Ten nie zgodził się z decyzją i rozpoczął długą batalię sądową o wysokość odprawy.
- We wrześniu 2025 roku sąd nakazał Hercie wypłatę 3,3 mln euro.
- Po doliczeniu odsetek i kosztów prawnych kwota przekroczyła 4 mln euro.
- Według niemieckich mediów całkowite konsekwencje finansowe mogły sięgnąć nawet 10 mln euro, gdyby klub dalej walczył w sądzie.
Ostatecznie Hertha zdecydowała się zakończyć spór, aby uniknąć kolejnych kosztów.
Przeczytaj także – Gwiazdor Lecha wyrzucony z kadry. Piłkarz skrytykował selekcjonera
Bobic: „Sprawa była niepotrzebna, ale sprawiedliwość zwyciężyła”
W rozmowie z „Bildem” dyrektor sportowy Legii potwierdził, że ugoda została w pełni zrealizowana.
„Tak, warunki ugody zostały spełnione. Ta, w gruncie rzeczy niepotrzebna, sprawa po tak długim czasie wreszcie dobiegła końca. Teraz wszystkie strony mogą już tylko patrzeć w przyszłość. Czuję radość i ulgę. Ale nie z powodu pieniędzy.”
Bobic podkreślił również rolę dr Petera Görlicha, który miał doprowadzić do zawarcia ugody i zakończenia konfliktu.
Przeczytaj także – Upadek Cracovii trwa. Władze podjęły decyzję w sprawie trenera
Nowy etap w Legii Warszawa
Od czerwca 2026 roku Bobic pełni w Legii funkcję dyrektora sportowego. Wcześniej klub przedstawiał go jako Head of Football Operations, jednak po odejściu Michała Żewłakowa jego rola została formalnie rozszerzona.
Bobic wnosi do Legii doświadczenie zdobyte w:
- Stuttgarcie,
- Eintrachcie Frankfurt,
- Hercie BSC – gdzie jego ostatni okres był najbardziej burzliwy.
W Warszawie ma pomóc w budowie stabilnych struktur sportowych i wzmocnić procesy transferowe.
Co dalej dla Legii i Bobica?
Zakończenie wieloletniego sporu pozwala Bobicowi skupić się w pełni na pracy przy Łazienkowskiej. Legia liczy, że jego doświadczenie z Bundesligi przełoży się na lepsze decyzje kadrowe, skuteczniejsze negocjacje i długofalowy rozwój sportowy.











