
Lionel Messi nie wykorzystał rzutu karnego, który uczyniłby go najlepszym strzelcem w historii Mistrzostw Świata – w meczu fazy grupowej Argentyny przeciwko Austrii.
9 min: Lionel Messi nie wykorzystał rzutu karnego.
Ośmiokrotny zdobywca Złotej Piłki podszedł na rzut karny po faulu Lautaro Martíneza w polu karnym. Wszyscy spodziewali się, że magik umieści piłkę w bramce i zapisze się w historii swoim 16. golem na Mistrzostwach Świata.
Jednak Messi potknął się w rozbiegu – i uderzył piłkę w słupek. Austriacy, którzy pofarbowali stadion na czerwono, wybuchli dzikimi okrzykami.
Na szczęście dla Messiego, rzut karny padł na tyle wcześnie, że Argentyna miała jeszcze dużo czasu, by odzyskać kontrolę. Mistrzowie świata dominowali w posiadaniu piłki w pierwszych minutach, ale byli nieustannie przerywani przez Austriaków, którzy agresywnie naciskali – zgodnie z taktyką Ralfa Rangnicka.
Po niewykorzystanym rzucie karnym Messi wykorzystał kolejną świetną okazję zaledwie dziesięć minut później. Obecnie wynik nadal wynosi 0-0, a pytanie brzmi, czy największy zawodnik świata otrzyma kolejną szansę na zapisanie się w historii w tym meczu.















