
Gol Jørgena Stranda Larsena sam w sobie był mocny i idealnie wymierzony w czasie. Gol, który daje Crystal Palace dokładnie taki dystans, jakiego chcieli wymierzyć przeciwko Szachtarowi Donieck przed rewanżem u siebie półfinałów Conference League. Gdy spojrzeć na wynik z szerszej perspektywy, jak robi to stanowy kanał BBC, był bardzo mocny.
Podsumowanie meczu BBC z pierwszego półfinału w czwartek podkreśla mentalność i siłę norweskiego napastnika.
PRZECZYTAJ: Zmarnował zyski ze sprzedaży Floriana Wirtza
„Bycie rekordzistą w klubie wiąże się z pewną presją. Niektórzy gracze radzą sobie z tym, inni mają trudności. Dla Jørgena Stranda Larsena przez pewien czas wydawało się to właśnie takie drugie. Norweski napastnik dołączył do Crystal Palace z Wolverhampton Wanderers 2 lutego w transakcji wartej do 48 milionów funtów, ale przed czwartkowym półfinałem Conference League zdobył tylko trzy gole w Premier League w 14 występach dla Eagles.
„Jego czwarta bramka może być jednak prawdopodobnie najważniejsza, bo stworzył magiczny moment, który dał Palace prowadzenie 3-1 przeciwko Szachtarowi Donieck w polskim Krakowie. Rezerwowy Strand Larsen wbiegł na podanie od Daichiego Kamady w 84. minucie, wdarł się w pole karne i wykazał się doskonałą opanowaniem, unikając ślizgającego się wślizgu, a następnie ładnie wykończył akcję nad wychodzącym bramkarzem Szachtaru Dmytrem Riznykiem.
Przeczytaj na F7: United oferuje zawodników w zamian za pozyskanie jednego z najlepszych lewoskrzydłowych w Europie
„Wspaniały gol dał drużynie Olivera Glasnera dwubramkowe prowadzenie przed rewanżem na Selhurst Park w czwartek 7 maja i z pewnością mają jedną nogę w pierwszym ważnym europejskim finale,” podsumowuje BBC.
Uwielbiamy to!















