
„Wyjątkowy” jest poszukiwany przez kilka dużych klubów, a co ważniejsze, sam Jose Mourinho jest kuszony. – Po niepowodzeniu w Rzymie i niepowodzeniu w Turcji, portugalski menedżer wrócił do ojczyzny i jeśli wierzyć, A-Bola odzyskał utracony rozchwyt.
Benfica zarezerwowała spotkanie z Mourinho, ale najpierw drużyna uda się na Estádio Municipal 22 de Junho na spotkanie z Famalocao w niedzielę.
Real Madryt szuka nowego menedżera na przyszły sezon, a na początku tego tygodnia The Athletic poinformował, że trener Benfiki, José Mourinho, jest kandydatem do powrotu. Według strony internetowej, Mourinho znajduje się na szczycie listy kandydatów na menedżera prezydenta Realu Madryt, Florentino Pereza.
Przeczytaj: Declan Rice w bezpośrednim niebezpieczeństwie zawieszenia UEFA przed meczem Arsenal-Atletico
Teraz hiszpańska gazeta AS informuje, że Benfica umówiła się na spotkanie z Mourinho na początku przyszłego tygodnia, aby omówić przedłużenie kontraktu. Mourinho jest obecnie na kontrakcie do końca następnego sezonu, ale zawiera on także klauzulę pozwalającą mu opuścić klub za niewielką kwotę wykupu trzech milionów euro – do dziesięciu dni po ostatnim meczu sezonu.
Jeśli Mourinho podpisze nowy kontrakt, oczekuje się, że będzie to nowa klauzula z dużo wyższą sumą na jego wykupienie. Jednocześnie AS uważa, że mało prawdopodobne jest, by Mourinho trafił do Realu Madryt.
Na początku tego tygodnia portugalska gazeta Record również poinformowała, że Mourinho jest w trakcie przedłużania kontraktu z Benfiką.
Mourinho objął Benfikę w połowie grudnia zeszłego roku, a ostatni raz prowadził Real Madryt między latem 2010 a latem 2013. Pomógł poprowadzić klub do tytułu mistrza La Liga, Pucharu Króla oraz tytułu Superpucharu Hiszpanii.
Obecnie tymczasowym trenerem „Meringues” (Real Madryt) jest Álvaro Arbeloa. Zastąpił Xabiego Alonso, który został zwolniony w połowie stycznia tego roku.
Czytaj o angielskich klubach: ponad 5 milionów tygodniowych pensji i jasna strategia na wygraną w Premier League i Lidze Mistrzów















