
Real Madryt nie jest ustawiony na wypadnięcie z Ligi Mistrzów w ćwierćfinale – zwłaszcza przeciwko rywalowi z miasta, Atletico Madryt. Real Madryt nie jest też ustawiony na to, by mieć dziewięć punktów straty do odwiecznego rywala Barcelony w La Lidze, mając siedem meczów przed końcem. Chociaż Xabi Alonso był trenerem przez pierwszą część sezonu, ostatnie mecze Alvaro Arbelao sprawiły, że nie otrzyma stanowiska trenera od następnego sezonu. Teraz „stary znajomy” podpisuje się na największą na świecie posadę trenerską na poziomie klubowym.
Mauricio Pochettino był wcześniej kojarzony z posadą w Realu Madryt, a w 2022 roku odpowiedź Argentyńczyka brzmiała: „Czasem liczy się tylko kwestia wyczucia czasu. Jednak nie sądzę, żebyś miał taką szansę tylko raz.” Według The Athletic , Pochettino jest obecnie jednym z kandydatów na prezesa Realu, Florentino Pereza, który podobno jest wielkim fanem byłego trenera Tottenhamu.
PRZECZYTAJ: Liverpool ma „jasną drogę” do wielkich transferów
Wszystko zależy od wyczucia czasu” – powiedział Pochettino cztery lata temu. Po finałach Mistrzostw Świata Poch nie ma kontraktu jako selekcjoner reprezentacji Stanów Zjednoczonych, gdzie Roberto de Zerbi objął stanowisko w Tottenhamie (kibice Tottenhamu liczyli, że faworyt Pochettino zostanie na jego miejscu).
Brzmi jak idealny moment, by Pochettino był brany pod uwagę do pracy w Realu Madryt. Argentyńczyk zadeklarował na początku tego roku, że chce wrócić do Premier League, ale praca w Realu prawdopodobnie przewyższa tę wartość.
Czytaj na F7: Manchester United gotowy do rozmów z „geniuszem” po porażce Michaela Carricka z Leeds















