
Nie dostaniesz zbyt wiele dyskusji, jeśli mówisz, że Luis Enrique jest najlepszym menedżerem na świecie. – Paris Saint-Germain wygrało Ligę Mistrzów po raz pierwszy w zeszłym sezonie, a po rozbroieniu skrzydłowego Bayernu Michaela Olise, kogoś, kto nie jest łatwy, jest również gotowy na finał w tym roku.
Luis Enrique zastosował subtelną taktykę, która według kibiców celowo zneutralizowała skrzydłowego Bayernu Monachium, Michaela Olise, podczas środowego półfinału Ligi Mistrzów.
Przeczytaj: Maszyna do strzelania Luis Suarez żałuje – chce wrócić
Obrońcy tytułu zapewnili sobie awans do swojego drugiego finału Ligi Mistrzów w ciągu dwóch lat, wygrywając w dwumeczu 6-5 z Bayernem Vincenta Kompany’ego na Allianz Arena.
Po zeszłotygodniowym emocjonującym zwycięstwie 5-4 nad PSG w Paryżu, kibice z niecierpliwością oczekiwali kolejnego znakomitego występu obu drużyn. Tym razem jednak mecz był znacznie bardziej kontrolowany niż pierwszy.
Wymarzony start PSG – wymarzona wersja taktyki
Drużyna z Ligue 1 otworzyła wynik już po trzech minutach. Khvicha Kvaratskhelia znalazł Ousmane Dembélé w polu karnym, a Francuz pewnie umieścił piłkę w górnej części bramki za plecami Manuela Neuera.
Bayern próbował – bezskutecznie – przełamać zwartą obronę PSG. Oficjalnie znakomity Olise miał trudności z odnalezieniem się w grze, mimo że Nuno Mendes przez większość meczu miał żółtą kartkę.
Harry Kane zdobył bramkę w doliczonym czasie drugiej połowy, ale to była noc PSG na wyjeździe z Bayernem.
Czytaj dalej Główny Inspektor ds. Zdrowia: Nowa lalka Barbie pomoże znormalizować sprzęt medyczny dla dzieci
Dzięki temu taktyka działała tak dobrze
Olise ma na koncie 21 goli i 30 asyst w 49 meczach tego sezonu – ale to nie był dobry wieczór dla 24-latka. Kilku kibiców ujawniło subtelne taktyki, jaką PSG stosowało, by go powstrzymać.
Przez cały mecz bramkarz PSG, Matvej Safonov, celowo wybijał piłkę z boiska przy wykopach z bramki. W rezultacie drużyna gości przeciążyła prawą flankę – i tym samym zyskała przewagę liczebną nad Olise przy kolejnych autach.
Jeden z fanów wyjaśnił:
„Safonov został poinsituowany, by celowo kopnąć piłkę w kierunku pola karnego Olise i uderzyć mocno, tak by piłka wyszła na aut w polu karnym. Dlaczego? Bo mogą wtedy przeciążyć stronę Olise, co znacznie ułatwia presję na Olise. To naprawdę genialne! Taktyki tego typu muszą być inspirowane futbolem amerykańskim. Celowo kopie w określoną pozycję – a zawodnicy są już gotowi do ataku. Przeciwnik, który otrzymuje piłkę, zostaje zaskoczony, bo nagle ma pod presją wielu zawodników PSG,” napisał kibic.
Dodano jeszcze inne:
„Safonov celowo kopnął każdy rzut z bramki, żeby Bayern dostał aut – ale zawsze po stronie Olise. Rzut z autu z tej strony zmusza obie drużyny do przeciążenia prawej flanki, pozostawiając Olise liczebnie słabszym i węższymi przestrzeniami. To był jeden z powodów, dla których Francuz rozegrał dziś słaby mecz.
Trzeci zwolennik napisał:
– Instrukcja, by za każdym razem kazać Safonovowi wybić piłkę na aut. Nigdy w pełni nie zrozumiemy Lucho.
Ostatni przeciwnik gotowy
Paris Saint-Germain zmierzy się z Arsenalem w finale Ligi Mistrzów w Budapeszcie 30 maja.












