
Po raz pierwszy od 20 lat Arsenal awansuje do finału Ligi Mistrzów. Wayne Rooney parsknął śmiechem na widok dzikiej radości Ødegaarda i zawodników Arsenalu po meczu, „oni nic nie wygrali..”. Legenda United nie mogła zepsuć atmosfery, bo był to ogromny kamień milowy dla klubu, który od 2019 roku, pod wodzą Mikela Artety jako trenera, stawia kamień na kamieniu na drodze ku szczytowi. Dla jednego zawodnika Arsenalu finał Ligi Mistrzów może oznaczać zawieszenie.
Podczas obchodów na Emirates we wtorek po meczu wybuchła kłótnia. Viktor Gyökeres postanowił kibicować Marcowi Pubilowi z Atletico Madryt, i wtedy rozpoczął się chaos. Pubil miał kłopoty z Gyökeresem, ale został „uratowany” przez kolegę z drużyny Gabriela Jesusa, który złapał Pubila, by bronić Szwedka. To mogło kosztować Jezusa miejsce w finale.
PRZECZYTAJ: PSG zastosowało genialne taktyki, na jakie żaden inny klub nie wpadł, by zneutralizować Michaela Olise
Bo według Mirror , komisja dyscyplinarna UEFA prowadzi dochodzenie w sprawie Jezusa, co w najgorszym przypadku może skutkować zawieszeniem.
Angielska gazeta informuje, że decyzja zostanie podjęta w najbliższej przyszłości. Potem zobaczymy, czy Mikel Arteta będzie mógł użyć Gabriela Jesusa, 30 maja na Puskas Arena w Budapeszcie.
Czytaj na Radiosporten: Prawie 4 miliony osób podpisało petycję o sprzedaż Kyliana Mbappe, a mimo to Liverpool jest zainteresowany















