
Teraz szybko zbliża się sezon Premier League, drodzy państwo. Lato pełne meczów i świętowania Mistrzostw Świata jest poza ciałem, teraz najtrudniejsza liga świata znów przygotowuje się, byśmy zagrali na pełnym spektrum emocji. Szczególną zmianą w porównaniu z poprzednim sezonem jest to, że rekordowa liczba klubów zaczyna z zupełnie nowym trenerem.
Poprzedni rekord to osiem nowych głównych trenerów na początku sezonu 2016/17, a na początku tegorocznego sezonu rekord ten został pobity.
PRZECZYTAJ: Everton pozyskuje mocny transfer z Arsenalu!
W tym czasie aż 9 na 20 klubów zaczyna z nowym trenerem na ławce. Tylko w pierwszej rundzie są trzy mecze z w pełni nowymi menedżerami: Fulham zmierzy się z Chelsea, Manchester City gospodarzem Bournemouth, a Liverpool przyjedzie do Newcastle.
Dziewięć klubów to: Bournemouth, Chelsea, Liverpool, Manchester City, Nottingham Forest, Crystal Palace, Fulham, Ipswich Town, a Newcastle jest dziewiątym klubem, który zmienił menedżera po rezygnacji Eddie’ego Howe’a.
Czytaj na F7: Kasper Høgh zadebiutował w barwach Celticu – czuć to po wielu golach
Może to oznaczać, że sezon Premier League 2026/27 będzie pełen znacznej dawki „niepewności” wokół nowych menedżerów i „nowej piłki nożnej”. To może prowadzić do niespodzianek na pozycjach na stole. Ekscytujące!















