
Federico Chiesa opuszcza Liverpool. Włoski skrzydłowy szykuje powrót do Serie A.
Federico Chiesa jest coraz bliżej odejścia z Liverpoolu – i wszystko wskazuje na to, że jego przygoda na Anfield zakończy się szybciej, niż ktokolwiek przewidywał. W klubie od miesięcy panowało przekonanie, że Włoch nie wpisuje się w długoterminowe plany, a teraz sytuacja nabrała pełnej klarowności.
Według informacji serwisu CaughtOffside, potwierdzonych przez osoby zbliżone do zawodnika, Liverpool jest gotów sprzedać Chiesę już tego lata, a sam piłkarz naciska na powrót do Serie A. Klub wycenił go na około 20 milionów euro, choć nie ma pewności, czy potencjalni nabywcy będą skłonni zapłacić pełną kwotę.
🚨 EXCLUSIVE 🚨
Federico Chiesa can leave Liverpool for €20m this summer. Talks expected soon between the club and player to clarify the situation.
Two Serie A clubs keen as Chiesa looks for return to Italy, reports @MarkBrusCOS
Full story to follow… pic.twitter.com/xbPJ420Ufa
— CaughtOffside (@caughtoffside) June 10, 2026
Napoli i Como obserwują sytuację
Najbardziej konkretne zainteresowanie płynie z Włoch. Napoli oraz ambitne Como monitorują sytuację i rozważają różne formy transakcji. Według źródeł, oba kluby mogą najpierw spróbować wypożyczenia z obowiązkiem wykupu, zanim zdecydują się na transfer definitywny za pełną kwotę.
Liverpool preferuje jednak sprzedaż bezpośrednią, aby przyspieszyć przebudowę kadry.
Przeczytaj także – Radomiak ogłasza pierwsze wzmocnienie przed Ekstraklasą
Rewolucja kadrowa na Anfield
Odejście Chiesy to tylko element większej układanki. Klub przechodzi gruntowną transformację po zmianie trenera – Arne Slot został zastąpiony przez Andoniego Iraolę, a wraz z tym ruszyła fala odejść.
Latem Liverpool opuścili już m.in.:
- Mohamed Salah
- Andy Robertson
- Ibrahima Konaté
Chiesa nie był częścią planów Iraoli, co tylko przyspieszyło decyzję o rozstaniu.
Przeczytaj także – Liverpool oficjalnie złożył ofertę kontraktu synowi byłej gwiazdy
Kontuzje, niespełnione oczekiwania i trudny czas
Chiesa przychodził do Liverpoolu jako zawodnik o ogromnym potencjale, ale kontuzje zniszczyły jego pierwszy sezon, a drugi nie przyniósł oczekiwanego przełomu.
W czerwcu Włoch sam publicznie zasugerował, że musi „rozglądać się za innymi opcjami”, a nawet doradził Curtisowi Jonesowi, by również rozważył odejście. Obaj piłkarze są dziś na wylocie.
Koniec rozdziału, który nigdy się nie zaczął
Choć odejście Chiesy nie będzie dla kibiców Liverpoolu najbardziej bolesnym momentem lata, to jednak zamyka ono pewien rozdział – taki, który miał być ekscytujący, ale nigdy nie nabrał rozpędu.
Wszystko wskazuje na to, że Federico Chiesa wróci do Serie A, a Liverpool skupi się na budowaniu nowej drużyny od podstaw.












