
19-latek ma na koncie 12 goli i 9 asyst w 33 meczach w barwach RB Lipska. Wcześniej rozegrał 10 meczów dla Leganes w Hiszpanii. To właśnie ten zawodnik sprawia, że nawet PSG kradnie.
W czerwcu kilka mediów dowiedziało się, że zawodnik Lipska Yan Diomande wybrał PSG, a w lipcu stało się wiadomo, że trafi do Realu Madryt. Liverpool był już dobrze w trakcie walki, ale wycofał się w meczu z PSG.
PRZECZYTAJ: Szokująca decyzja Paolo Maldiniego – opuszcza pozycję po zaledwie 16 dniach
W niedzielę PSG wycofało się, argumentując astronomiczną ceną za wciąż nieprzetestowanego zawodnika.
„Opłata transferowa i żądania płacowe były całkowicie nieproporcjonalne i spowodowałyby nierównowagę,” powiedziało PSG.
Teraz jest kontynuowany:
„Żądali ogromnej sumy pieniędzy za zawodnika z potencjałem, który rok temu grał w drugiej najlepszej lidze w Hiszpanii. Nie chcesz opróżniać konta bankowego, bo klub założył „fajerwerki”. Pokazuje, gdzie obecnie znajduje się Real Madryt” – powiedziało PSG w oświadczeniu dla L’Equipe.
Czytaj na F7: Christopher Nolan przyznaje, że to rodzaj filmu, którego boi się robić
Real Madryt płaci do 120 milionów euro za Yana Diomande. Nie trzeba dodawać, że oczekiwania wobec 19-latka początkowo będą niemal niemożliwe do spełnienia.












