
We wtorek zakończyły się przygotowania do sezonu 2026/27 dla Manchesteru City. Wtedy rozpoczyna się droga do Ligi Mistrzów, zaczynając od Porto. Enzo Maresca, wygrywając trzy mecze w pierwszych trzech meczach Premier League, sprawił, że utrata Pepa Guardioli nie jest tak duża, jak mogłaby być. Teraz Włoch pokazuje, że rozumie, co będzie bardzo ważne w przyszłości – zapewnienie sobie największego ataku.
Guardiola wiedział, że mógłby użyć Erlinga Haalanda w większej liczbie meczów, ale za cenę. 1,95 metra mięśni i masy w ciągłej walce z obrońcami wymaga więcej regeneracji. Erling Haaland ma trzy gole w trzech meczach, trener Maresca robi dokładnie to samo co Guardiola ze swoim norweskim supernapastnikiem: regularny odpoczynek jest równie ważny jak regularna gra.
PRZECZYTAJ: Jamie Carragher jest pewien, że Viktor Gyökeres nie odzyska swojego miejsca w Arsenalu
Z Premier League, Ligą Mistrzów i Pucharem Ligi Angielskiej na programie, kibice Maresca City ogłaszają z wyprzedzeniem, że będzie on dbał o swoją norweską maszynę bramkową.
„Obecnie rozegrał każdą minutę oprócz Community Shield. Musimy dbać o Erlinga, bo sezon jest bardzo długi i będzie miał mecze, w których będzie musiał się regenerować,” powiedział Maresca na stronie City.
Maresca podkreśla również, że Antoine Semenyo i Phil Foden mogą grać na pozycji środkowego napastnika. Haaland musi być „chroniony”, by móc dostarczać cały sezon. Ståle Solbakken dziękuje i kłania się.
Czytaj na F7: Największy błąd Liverpoolu bramkarz może wreszcie znów się uśmiechać!














