To musi być ogromne, skoro Manchester United potrzebuje wsparcia od Sir Alexa Fergusona

0

Minęło wiele lat od ostatniego razu, więc gdy pojawia się wiadomość, że Manchester United wystawi Sir Alexa Fergusona, który wciąż uważany jest za najlepszego trenera piłkarskiego wszech czasów, to świetnie. – I to wszystko, szefowie Old Trafford wykorzystają swojego legendarnego menedżera, by podpisać kontrakt z gwiazdą pomocy, która może odmienić drużynę

Ferguson zdobył niesamowite 38 trofeów w bezprecedensowej 26-letniej karierze w Manchesterze United, zanim zakończył karierę w 2013 roku.

Przeczytaj: „Gdyby Kane zdobył punkt, powiedzielibyśmy 'wow'” – Strand Larsen pokazuje Palace’owi swoją wartość

Manchester United przez ostatnie 13 lat próbował wrócić do wysokich standardów wyznaczonych przez Szkota w jego najlepszych latach. Klub jest obecnie dwa punkty od awansu do przyszłorocznej Ligi Mistrzów – turnieju, w którym nie grali od 2023 roku.

Na lato planowana jest duża rewolucja wojskowa, a pozycja pomocnika wymaga znacznych inwestycji. Casemiro zniknie po wygaśnięciu kontraktu, a Manuel Ugarte również ma odejść po rozczarowaniu, które odbyło się od przybycia z Paris Saint-Germain.

Mały klejnot na liście życzeń

Wśród zawodników na liście życzeń jest nastolatek z Lille, Ayyoub Bouaddi. 18-latek jest już stałym elementem pierwszego zespołu Ligue 1, z 39 występami we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie.

United mierzą się z silną konkurencją ze strony Arsenalu i Bayernu Monachium o jego podpis, ale są gotowi sięgnąć po ciężkie działa. Według Manchester Evening News, chcą wykorzystać Fergusona, by „go przekonać”.

Występy Bouaddiego przyciągnęły uwagę wszystkich na całym kontynencie – podobnie jak Leny Yoro w 2024 roku. United pokonali Real Madryt w walce o transfer Yoro, wierząc, że jest zawodnikiem, wokół którego warto budować na przyszłość.

Inne nazwiska na liście pomocników United to Elliot Anderson, Carlos Baleba, Aurélien Tchouaméni i Sandro Tonali.

Ferguson był już wcześniej używany – z różnym skutkiem

Wykorzystywanie Fergusona do przekonywania zawodników to taktyka, którą United już wcześniej próbowali, choć z ograniczonym skutkiem.

W 2020 roku Ole Gunnar Solskjaer poprosił swojego byłego menedżera o pomoc w zwabieniu Jude’a Bellinghama do Red Devils podczas wizyty w klubowym ośrodku treningowym w Carrington. Bellingham, który po przełomie w Birmingham City wybrał kolejny klub, otrzymał zwiedzanie Carrington z rodziną.

Chociaż Ferguson zamierzał porozmawiać z Bellinghamem, ówczesny dyrektor sportowy klubu, John Murtough, pozwolił mu jedynie na uprzejmą rozmowę z przyszłą gwiazdą Anglii, zanim pospieszył go do innych zadań.

Według doniesień miało to rozwścieczyć Fergusona, ponieważ wiedział, że mógłby odegrać większą rolę w przekonaniu Bellinghama. Zawodnik ostatecznie odrzucił United i jeszcze w tym samym roku odszedł do Borussii Dortmund.

Erik Botheim o Mistrzostwach Świata: Nie wiem, czy widziałeś, których trzech napastników ma Norwegia

Brak postów do wyświetlenia